inicio mail me! sindicaci;ón

Wpisy z maj 6, 2008

Komputer TUSK dla każdego

Ostatnia nowina, rząd zapewni każdemu uczniowi komputer, przestaniemy być cyfrowym zaściankiem Europy, nowe wraca.

Taką inwazję komputerów na szkoły to ja już chyba kiedyś widziałem, w praktyce niestety nie wygląda to tak różowo. Do PC potrzebny jest soft, a to kolejny spory wydatek. Ale podstawowy problem to dostępność. Mimo wszystko nawet 2 lub 3 pracownie komputerowe w szkole to zdecydowanie za mało aby zagwarantować swobodny dostęp w trakcie lekcji. A gdy już wytrwały nauczyciel wejdzie do ePracowni okazuje się że to trochę inny świat. Ławki i sprzęt są zwykle całkowicie inaczej rozstawione niż w zwykłej klasie - wzdłuż ścian, frontem do nich. Sprzyja to może pracy indywidualnej ale jest dość dalekie od norm pracy nauczyciela z uczniami jakie znamy (centrum tablica, bezpośredni kontakt wzrokowy nauczyciela z uczniem). To wbrew pozorom pewien problem. Nie można przyjąć modelu: pracujemy tradycyjnie a z komputera korzystamy tylko gdy jest on nam w danej chwili potrzebny. Pracownia komputerowa nie jest przystosowana do takiej lekcji, tam zakłada się głównie indywidualną pracę ucznia z komputerem.

A co można by zrobić:

a) komputery są potrzebne i będą coraz bardziej obecne w szkole, ale dziś bardziej opłacalnym biznesem byłoby inwestowanie w darmowe oprogramowanie. Zamiast wydawać gigantyczne kwoty z budżetu MEN na zakup oprogramowania matematycznego, lepiej zainwestować te środki w szkolenia nauczycieli do korzystania z darmowego oprogramowania do tego przedmiotu. Jest go bardzo dużo i na wysokim poziomie.

b) na Zachodzie Europy wprowadzono powszechnie kalkulatory graficzne jako sposób na prostą, szybką i tanią informatyzację nauczania matematyki. Te urządzenia mają niewiele mniejsze możliwości co komputery (w zakresie szkolnej matematyki) a jednocześnie są wielokrotnie tańsze, pracują 3 razy dłużej niż PC, są poręczne i łatwo wkomponowują się w standardowe sale lekcyjne.

Gdyby ktoś z Ministerstwa to zauważył, można by z każdego pakietu komputerów dla szkoły odjąć 1 szt. i za tą kwotę kupić podstawowy pakiet kalkulatorów graficznych. W ten sposób problem wprowadzania technologii na jeden z przedmiotów (matematyka) mielibyśmy automatycznie rozwiązany.

fx-9860G Slim

Kiedyś napisałem, że komputery i kalkulatory spotkają się - swoimi gabarytami. No i muszę przyznać, że ta próba mi się podoba. Kalkulator leży na biurku, a ekran jest dobrze widoczny, nie muszę stale wiercić się na krześle, żeby zobaczyć, co wstukałem… Podświetlenie ekranu to kapitalny pomysł, koniec z wytrzeszczaniem oczu! Wydaje się, że możliwość podłączenia sprzętu do projektora to kolejny dobry pomysł - niestety, choć mam w szkole 4 w miarę nowe projektory, to do żadnego nie mogę podłączyć Slima, po prostu nie mają odpowiedniego wejścia USB. Hmmm, mam przeczucie, że jak w szkołach pojawią się odpowiednie projektory, to po Slimie nie będzie już śladu… trochę szkoda. Dobrze, że CASIO w swoich modelach wprowadziło możliwości, jakie dawały TEXASy: definiowanie w menu GRAPH funkcji Y2 za pomocą Y1 (na przykład Y1 = sinx, Y2=2Y1-3) pozwala doskonale wykorzystać ten sprzęt na lekcjach o przekształceniach wykresów funkcji.

Jednak to, co mi się najbardziej w Slimie podoba, to jego… masa. Dźwiganie 30 CFXów na lekcje to makabra, a Slim jest leciutki i zajmuje mało miejsca.