inicio mail me! sindicaci;ón

Dyskretny posmak luksusu

No i mam wreszcie to cudo podręcznej, biurowej  myśli obliczeniowej - CASIO RT-7000. Pierwsze wrażenie - dość przyjemna praca klawiszy. Coś jak różnica w zamykaniu drzwi pomiędzy popularnym samochodem i luksusową limuzyną. Drobny, niedostrzegalny szczegół który trochę podświadomie daje nam poczucie wyjątkowości.RT-7000

Wizualnie kalkulatorowi też niczego nie można zarzucić. Wokół  białej lub czarnej “powierzchni liczącej” majestatycznie pnie się aluminiowa obręcz. Jest ona także odpowiedzialna za delikatnie wyczuwalny ciężar liczydełka, gdy uniesie się go dłonią.

Zaskoczyła mnie funkcja obliczeń na datach. Jest ona dość nietypowa, tzn. w odróżnieniu od innych modeli, kalkulator bezpośrednio liczy ilość dni.

Pozostałe funkcje są dość standardowe: TAX, konwersja walut, suma całkowita, kasowanie ostatniej cyfry … Nic nowego pod słońcem. Ale jak to wcześniej pisałem, temat funkcji w kalkulatorze biurowym został dawno zamknięty, teraz liczy się tylko to jak bardzo atrakcyjnie może on wyglądać.

Jednym słowem, idealna zabawka do skórzanego fotela i dębowego, wielkiego biurka. U mnie on raczej ginie wśród innych kalkulatorów, płyt CD, dokumentów, itd. No cóż, wyjątkowe przedmioty wymagają właściwego miejsca. Może przypomnę sobie o nim jak będę chciał zrobić prezent komuś, kto ma już odpowiedni gabinet :)

Odpowiedz