E-learning, e-activity i emulator
Spotykając się z kolegami po fachu, zdarza mi się prowadzić niełatwe dyskusje o wyższości kalkulatora nad komputerem. W jednej z takich rozmów, dokonaliśmy zbiorowego odkrycia, istnienia globalnej fascynacji magią litery „e”. Zauważyliśmy bowiem, że wszystko co wiąże się z e-nauczaniem, e-ocenianiem, e-kształceniem, jest towarem chwytliwy i znajduje szeroki krąg odbiorców. W tej dyskusji nad e-fenomenem, usłyszałam zarzut o niszowości kalkulatora graficznego, wobec e-wymagań społeczeństwa informacyjnego. Szukając stosownej riposty na serię zmasowanych zarzutów, stwierdziłam, że przecież stosowanie kalkulatora graficznego wraz z jego emulatorem, oraz elektronicznymi notatkami, może stanowić formę blended – learningu w e-nauczaniu. Istnieje przecież możliwość stworzenia e- learningowego kursu, w którym część zajęć odbywających się w ramach tradycyjnych spotkań, jest realizowana z wykorzystaniem kalkulatora graficznego, a pozostałe godziny kursu odbywają się wirtualnie. Uczestnicy pracują z emulatorem oraz notatkami e-activity, które jako zasób bez większego wysiłku, można zamieścić w ramach kursu. Co więcej, ich przygotowanie jest stosunkowo proste i wymaga wyłącznie znajomości podstaw obsługi kalkulatora, a nie jak w przypadku przygotowywania innych materiałów e-learningowych, konieczności poznania dodatkowo, skomplikowanych narzędzi służących stworzeniu kursu.
Nasza dyskusja nie została jednoznacznie rozstrzygnięta, natomiast na pewno uzmysłowiła moim kolegom, że współczesny kalkulator graficzny wyposażony w emulator i e-notatki, to już narzędzie, które może wychodzić naprzeciw współczesnym e-oczekiwaniom.



