inicio mail me! sindicaci;ón

Wpisy z listopad 1, 2008

zmierz temperaturę chorej kobiecie a zostaniesz geniuszem

“Kolumna meteorologiczna Fahrenheita stanęła na Długim Targu. Ma przypominać gdańszczanom i turystom o tym, że genialny fizyk Daniel Gabriel Fahrenheit urodził się w Gdańsku. ” Tę ciekawostkę wyczytałemw internetowym wydaniu Gazety. “Geniusz” Fahrenheita polegał na tym, że przyjął za zero stopni temperaturę, jaka akurat panowała w Gdańsku (a było cholernie zimno tamtej zimy) oraz za 100 stopni temperaturę zmierzoną pod pachą żony… Bez znaczenia tu jest fakt, iż żona pana Daniela była akurat chora - oba punkty przyjęte na skali jako punkty odniesienia są całkiem bez sensu. Tak powstała skala, która jest trudna w… obsłudze. Kiedy pracowałem w Oklahoma City Community College, zapytałem fizyków, jak sobie radzą z tą skalą oraz ze stopami, calami, milami, kamieniami itp. i dlaczego nie używają układu SI, do czego zostali zobowiązani. Usłyszałem słowa, które nie nadają się do cytowania. Te wszystkie systemy pomiarowe nie są systemami dziesiętnymi i bardzo utrudniają szybkie rachunki. Mało kto wie, a jest to ciekawa obserwacja i fajne zadanie rachunkowe, że “dwa razy cieplej” oznacza coś innego u nas i w Stanach. Rok czy dwa lata temu amerykańsko-brytyjska sonda za 500 mln dolarów wyrżnęła w Marsa, bo obie ekipy rachowały w różnych systemach!

Z drugiej strony pamiętam, że w Polsce ciśnienie podawano w mmHg i 760 mmHg było ciśnieniem normalnym. Teraz mamy hektopaskale i mam wrażnie, że niewiele osób (zwłaszcza starszych) wie, co to “hekto” i co to “paskal”. A kto wie, jakie jest ciśnienie normalne? Ważne, że w Poznaniu stale jest za niskie…