inicio mail me! sindicaci;ón

Wpisy z listopad 2, 2008

O wyższości Pawlaka nad Hall

29 września br. wicepremier Waldemar Pawlak, uczestniczył w otwarciu nowego zakładu Toyoty w Wałbrzychu. Na stronach Ministerstwa Gospodarki można znaleźć ładniutką galerię zdjęć z tego spotkania. Urzędnik redagujący stronę zadbał aby wszystko wskazywało na to że minister był najważniejszą osobą na tym spotkaniu. A minister najwyraźniej nie miał nic przeciwko temu. Można powiedzieć, że Pawlak “użyczył” Toyocie swojego nazwiska itd. Wszak należy popierać nowe miejsca pracy itd.

Kilka  tygodni wcześniej, agencja PR pracująca dla naszej firmy, wystąpiła do Ministerstwa Edukacji z prośbą objęcie honorowego patronatu nad konkursem filmowym promującym matematykę. Ministerstwo odmówiło twierdząc, że konkurs ma zbyt komercyjny charakter.

Toyota.PawlakCzy jesteśmy gorsi od Toyoty (CASIO to też japońska firma)? Jak to możliwe, że wicepremier nie widzi problemu aby otwierać fabryki wielkich, prywatnych koncernów a minister edukacji nie chce podpisać się pod konkursem mającym wypromować jeden z najważniejszych (i mających największe problemy wizerunkowe) przedmiotów?

Czy konkurs miał charakter komercyjny? Oczywiście że tak. Tak jak Toyota nie zbudował swojej fabryki bo przejęła się losem polskiego robotnika, tak my nie zrobiliśmy konkursu dla idei. Chcieliśmy  osiągnąć okreslone cele marketingowe. Nie zmienia to jednak faktu, że forma naszych działań, konkurs promujący matematykę, realizuje bardzo waży cel edukacyjny, a to powinno interesować więcej osób.

Nie narzuciliśmy na filmy żadnych  ograniczeń związanych z promocją marki CASIO. Film miał promować matematykę i na tym kończyły się wskazówki dla autorów. W kilku przypadkach w filmach pojawia się kalkulator lub logo CASIO, ale to zaledwie kilka procent z nadesłanych prac a autorzy zrobili to z własnej inicjatywy. Ten fakt nie będzie miał również żadnego wpływu na decyzję jury (w tym gronie nie ma pracowników naszej firmy).

Otrzymałem kilkanaście zapytań o tą kwestię od osób które miały wątpliwości i wszystkim wyjaśniłem że film nie musi mieć żadnego związku z CASIO. Niestety wśród pytających nie było nikogo z MEN …

Konkurs dobiega końca. Jestem z niego bardzo zadowolony. Wydaje mi się że osiągnąłem większość celów jakie sobie postawiłem. Jetem również przekonany że zainicjowaliśmy szeroką akcję poprawiania wizerunku matematyki w naszym społeczeństwie. Bez pomocy ministerstwa edukacji? No cóż, to chyba nie leży w zakresie ich obowiązków … ;)