<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><!-- generator="wordpress/2.3" -->
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	>
<channel>
	<title>Komentarze do wpisu: A gdy na akcję brak reakcji, czyli jak lubimy biadolić</title>
	<link>http://www.kalkulatory.pl/blog/2008/11/16/117/</link>
	<description>Jeszcze jeden blog WordPress</description>
	<pubDate>Thu, 17 May 2012 21:01:11 +0000</pubDate>
	<generator>http://wordpress.org/?v=2.3</generator>
		<item>
		<title>Przez: student</title>
		<link>http://www.kalkulatory.pl/blog/2008/11/16/117/#comment-504</link>
		<dc:creator>student</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 16 Sep 2009 13:22:51 +0000</pubDate>
		<guid>http://www.kalkulatory.pl/blog/2008/11/16/117/#comment-504</guid>
		<description>To kpiny!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Czego wy uczycie na studiach, jakiej matematyki???????
Zacofanie programu nauczania z matematyki na UTP jest tak dalece posunięte,że sięga pierwszej wojny światowej!!!!!!!!-a mamy XI wiek[ponoć]
W erze komputerów uczycie pierdów do niczego nie potrzebnych!!!!!!!!
Wspomnę jeszcze o AUTO CAD-uczelnia wymaga od studenta pracy z tym programem.Sama jej nie udostępnia studentowi, a wykładowcy aprobują PIRACKIE OPROGRAMOWANIE ---to są fakty!!!!!!!!</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>To kpiny!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!<br />
Czego wy uczycie na studiach, jakiej matematyki???????<br />
Zacofanie programu nauczania z matematyki na UTP jest tak dalece posunięte,że sięga pierwszej wojny światowej!!!!!!!!-a mamy XI wiek[ponoć]<br />
W erze komputerów uczycie pierdów do niczego nie potrzebnych!!!!!!!!<br />
Wspomnę jeszcze o AUTO CAD-uczelnia wymaga od studenta pracy z tym programem.Sama jej nie udostępnia studentowi, a wykładowcy aprobują PIRACKIE OPROGRAMOWANIE &#8212;to są fakty!!!!!!!!</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Przez: Instruistino</title>
		<link>http://www.kalkulatory.pl/blog/2008/11/16/117/#comment-195</link>
		<dc:creator>Instruistino</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 05 Feb 2009 19:43:10 +0000</pubDate>
		<guid>http://www.kalkulatory.pl/blog/2008/11/16/117/#comment-195</guid>
		<description>(c.d. do poprzedniej wypowiedzi)
Skutki? - To nie tylko wspomniani studenci medycyny (po klasach biol.-chem.) ale przede wszystkim STUDENCI POLITECHNIK LUB AKADEMII EKONOMICZNEJ
mają problemy z zaliczeniem matematyki na 1 roku studiów.
Dziś wina leży po dwóch stronach: uczelni - bo nie interesuje się programem nauczania matematyki w LO, wymaganiami maturalnymi i studenta, bo myśli, że zaliczy matematykę, tak jak się zaliczało maturę (tj. 30% wystarczy, a tu nie: pan doktor wymaga 60% na kolokwium a ocena dopuszczająca nie istnieje!)
Dziś (przykładowo) student   AE ma problem z obliczeniem pola powierzchni figury ograniczonej parabolą i prostą (naprawdę ukłon prowadzących zajęcia i danie do obliczenia najprostszych całek) bo... nie umie tej paraboli narysować i znaleść punktów wspólnych z prostą (tłumaczy się że kończył klasę biol-chem)
Może ten problem się zmieni - po 2010roku, ale nie sądzę, bo matematycy uczelniani chcą od razu całkować przez części i podstawianie, nie rozumiejąc że studenci dopiero co zobaczyli tydzień wcześniej na zajęciach pochodne!!! To nie tak by w jeden miesiąc nauczyć się całej anlizy, którą się pierwszy raz widzi na oczy. Studenci ci to ofiary całego błędnego systemu edukacji - wiecznie okrawającego materiał LO i poprawiającego wiecznie standardy egzaminacyjne tak, aby tylko były wysoki współczynniki zdawalności (o pomysłach byłego ministra z zaliczeniem matury nie wspomnę). Żal mi więc obecnych studentów. Ale czy matura A.D.2010 uratuje od niewiedzy kolejne pokolenia i pozwoli im studiować bez takich problemów? Postuluję powrót analizy matematycznej do szkół średnich (tak jak było na początku 3-letniego LO, choć w zakresie obliczania granic i pochodnych wielomianów i f. wymiernej, by mieli pojęcie do czego służą pochodne).
Kolejna rzecz: W SZKOLE ŚREDNIEJ JEŚLI CHCEMY UZYSKAĆ DOBRE REZULTATY - MATEMATYKA POWINNA BYĆ NAUCZANA W GRUPACH!!! A dla czego nie - skoro taki przywilej mają filolodzy, biolodzy, chemicy... Tylko wtedy nauczymy myśleć i będzie można dobrze przygotować do egzaminu podstawowego i rozszerzonego. Taki system odpowiadałby uczelnianemu: wykłady dla całej klasy, a ćwiczenia w grupach - wg. stopnia zaawansowania.
NATOMIAST MATEMATYKÓW Z WYŻSZYCH UCZELNI - ZAPRASZAMY DO WSPÓLNEGO POPRAWIANIA EGZAMINÓW MATURALNYCH!!! W końcu od kilku lat matura zastępuje egzamin wstępny na uczelnie. Wtedy szkoły wyższe zmuszone byłyby do wniknięcia szczegółowego w standardy wymagań LO i na tej podstawie zmieniłyby swoje (mam nadzieję).</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>(c.d. do poprzedniej wypowiedzi)<br />
Skutki? - To nie tylko wspomniani studenci medycyny (po klasach biol.-chem.) ale przede wszystkim STUDENCI POLITECHNIK LUB AKADEMII EKONOMICZNEJ<br />
mają problemy z zaliczeniem matematyki na 1 roku studiów.<br />
Dziś wina leży po dwóch stronach: uczelni - bo nie interesuje się programem nauczania matematyki w LO, wymaganiami maturalnymi i studenta, bo myśli, że zaliczy matematykę, tak jak się zaliczało maturę (tj. 30% wystarczy, a tu nie: pan doktor wymaga 60% na kolokwium a ocena dopuszczająca nie istnieje!)<br />
Dziś (przykładowo) student   AE ma problem z obliczeniem pola powierzchni figury ograniczonej parabolą i prostą (naprawdę ukłon prowadzących zajęcia i danie do obliczenia najprostszych całek) bo&#8230; nie umie tej paraboli narysować i znaleść punktów wspólnych z prostą (tłumaczy się że kończył klasę biol-chem)<br />
Może ten problem się zmieni - po 2010roku, ale nie sądzę, bo matematycy uczelniani chcą od razu całkować przez części i podstawianie, nie rozumiejąc że studenci dopiero co zobaczyli tydzień wcześniej na zajęciach pochodne!!! To nie tak by w jeden miesiąc nauczyć się całej anlizy, którą się pierwszy raz widzi na oczy. Studenci ci to ofiary całego błędnego systemu edukacji - wiecznie okrawającego materiał LO i poprawiającego wiecznie standardy egzaminacyjne tak, aby tylko były wysoki współczynniki zdawalności (o pomysłach byłego ministra z zaliczeniem matury nie wspomnę). Żal mi więc obecnych studentów. Ale czy matura A.D.2010 uratuje od niewiedzy kolejne pokolenia i pozwoli im studiować bez takich problemów? Postuluję powrót analizy matematycznej do szkół średnich (tak jak było na początku 3-letniego LO, choć w zakresie obliczania granic i pochodnych wielomianów i f. wymiernej, by mieli pojęcie do czego służą pochodne).<br />
Kolejna rzecz: W SZKOLE ŚREDNIEJ JEŚLI CHCEMY UZYSKAĆ DOBRE REZULTATY - MATEMATYKA POWINNA BYĆ NAUCZANA W GRUPACH!!! A dla czego nie - skoro taki przywilej mają filolodzy, biolodzy, chemicy&#8230; Tylko wtedy nauczymy myśleć i będzie można dobrze przygotować do egzaminu podstawowego i rozszerzonego. Taki system odpowiadałby uczelnianemu: wykłady dla całej klasy, a ćwiczenia w grupach - wg. stopnia zaawansowania.<br />
NATOMIAST MATEMATYKÓW Z WYŻSZYCH UCZELNI - ZAPRASZAMY DO WSPÓLNEGO POPRAWIANIA EGZAMINÓW MATURALNYCH!!! W końcu od kilku lat matura zastępuje egzamin wstępny na uczelnie. Wtedy szkoły wyższe zmuszone byłyby do wniknięcia szczegółowego w standardy wymagań LO i na tej podstawie zmieniłyby swoje (mam nadzieję).</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Przez: Instruistino</title>
		<link>http://www.kalkulatory.pl/blog/2008/11/16/117/#comment-194</link>
		<dc:creator>Instruistino</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 05 Feb 2009 19:18:26 +0000</pubDate>
		<guid>http://www.kalkulatory.pl/blog/2008/11/16/117/#comment-194</guid>
		<description>Matematyka na maturze 2010 - to nie jest lekarstwo na poprawę stanu wiedzy i umiejętności młodzieży, która rozpocznie po 2010 roku studia!!!
Owszem, nowe roczniki uczniów zaczęły się bardziej "przykładać" do nauki matematyki od klasy pierwszej LO, ale... ciągnie się za nimi jak kula u nogi ogrom niewiedzy z poprzednich 9 lat nauki, przeszkadzający skutecznie w pojmowaniu nowych zagadnień.  Tej młodzieży na każdym kroku stale jest przeszkodą nieumiejętność swobodnego przekształcania wyrażeń algebraicznych, działań na ułamkach, potęgach, a nawet nieznajomość kolejności działań...  
EGZAMIN Z MATEMATYKI  DOPIERO PO 12 LATACH NAUKI - TO ZA PÓŹNO!
Test po gimnazjum, w którym matematyka jest wrzucona do jednego worka z biologią, geografią, chemią - nie wskazuje ani uczniowi, ani nauczycielowi LO jaki jest poziom wiedzy matematycznej pierwszoklasisty.

Jeśli nie zmienione zostaną zasady nauczania matematyki w szkole podstawowej i gimnazjum - to obowiązkowa matura z matematyki będzie tylko zbędnym wydatkiem dla budżetu państwa, bo poziom absolwenta LO jak chodzi o matematykę nie będzie wyższy! (może nawet niższy, skoro nie mamy uczyć już np. analizy matematycznej).
Należałoby przez całe 12 lat nauki szkolnej zwiększyć ilość godzin nauczania matematyki, tak aby dzieci i młodzież miały wyćwiczony aparat rachunkowy i przede wszystkim aby był czas na faktyczną naukę myślenia a nie tylko uczenie algorytmów! Moi rówieśnicy (pokolenie 40-50 latków) pamięta czasy, gdy MATEMATYKA W SZKOLE BYŁA CODZIENNIE! Dziś dziwią się że ich dzieci mają tylko 3 godz. w tygodniu i przy danym temacie są rozwiązane zaledwie 2-3 zadania i ... już kolejny temat, bez utrwalenia i wyćwiczenia...
Skutki? - To nie tylko wspomniani studenci medycyny (po klasach biol.-chem.) ale przede wszystkim STUDENCI POLITECHNIK LUB AKADEMII EKONOMICZNEJ</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Matematyka na maturze 2010 - to nie jest lekarstwo na poprawę stanu wiedzy i umiejętności młodzieży, która rozpocznie po 2010 roku studia!!!<br />
Owszem, nowe roczniki uczniów zaczęły się bardziej &#8220;przykładać&#8221; do nauki matematyki od klasy pierwszej LO, ale&#8230; ciągnie się za nimi jak kula u nogi ogrom niewiedzy z poprzednich 9 lat nauki, przeszkadzający skutecznie w pojmowaniu nowych zagadnień.  Tej młodzieży na każdym kroku stale jest przeszkodą nieumiejętność swobodnego przekształcania wyrażeń algebraicznych, działań na ułamkach, potęgach, a nawet nieznajomość kolejności działań&#8230;<br />
EGZAMIN Z MATEMATYKI  DOPIERO PO 12 LATACH NAUKI - TO ZA PÓŹNO!<br />
Test po gimnazjum, w którym matematyka jest wrzucona do jednego worka z biologią, geografią, chemią - nie wskazuje ani uczniowi, ani nauczycielowi LO jaki jest poziom wiedzy matematycznej pierwszoklasisty.</p>
<p>Jeśli nie zmienione zostaną zasady nauczania matematyki w szkole podstawowej i gimnazjum - to obowiązkowa matura z matematyki będzie tylko zbędnym wydatkiem dla budżetu państwa, bo poziom absolwenta LO jak chodzi o matematykę nie będzie wyższy! (może nawet niższy, skoro nie mamy uczyć już np. analizy matematycznej).<br />
Należałoby przez całe 12 lat nauki szkolnej zwiększyć ilość godzin nauczania matematyki, tak aby dzieci i młodzież miały wyćwiczony aparat rachunkowy i przede wszystkim aby był czas na faktyczną naukę myślenia a nie tylko uczenie algorytmów! Moi rówieśnicy (pokolenie 40-50 latków) pamięta czasy, gdy MATEMATYKA W SZKOLE BYŁA CODZIENNIE! Dziś dziwią się że ich dzieci mają tylko 3 godz. w tygodniu i przy danym temacie są rozwiązane zaledwie 2-3 zadania i &#8230; już kolejny temat, bez utrwalenia i wyćwiczenia&#8230;<br />
Skutki? - To nie tylko wspomniani studenci medycyny (po klasach biol.-chem.) ale przede wszystkim STUDENCI POLITECHNIK LUB AKADEMII EKONOMICZNEJ</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Przez: Ptr</title>
		<link>http://www.kalkulatory.pl/blog/2008/11/16/117/#comment-93</link>
		<dc:creator>Ptr</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 18 Nov 2008 16:25:22 +0000</pubDate>
		<guid>http://www.kalkulatory.pl/blog/2008/11/16/117/#comment-93</guid>
		<description>W Częstochowie na tegorocznym PTM wiceminister Marciniak mówił że dziś doktorat ma mniej więcej taką rangę jak kiedyś praca magisterska a ta druga spadła do rangi tego czym kiedyś był licencjat, chyba coś w tym jest.
Siedzimy, czekamy. Będzie dobrze ... Siedzimy, czekamy, ... Siedzimy, czekamy, ....</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>W Częstochowie na tegorocznym PTM wiceminister Marciniak mówił że dziś doktorat ma mniej więcej taką rangę jak kiedyś praca magisterska a ta druga spadła do rangi tego czym kiedyś był licencjat, chyba coś w tym jest.<br />
Siedzimy, czekamy. Będzie dobrze &#8230; Siedzimy, czekamy, &#8230; Siedzimy, czekamy, &#8230;.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>

