Śląski Kurator Oświaty zadbał o nowoczesne rozwiązanie problemów przeciążonych tornistrów naszych pociech. Wychodząc naprzeciw technologicznym wyzwaniom współczesnej szkoły, zaproponował pilotażowe wprowadzenie do szkół województwa śląskiego e-booków. Na razie grupą docelową w tym zakresie będą uczniowie klas 4-6 szkół podstawowych, którzy korzystać z nich będą wyłącznie w trakcie lekcji. Z tradycyjną książką uczeń będzie pracował odrabiając zadanie domowe. Pomysł wydaje się doskonale trafiać w oczekiwania współczesnych uczniów. Takie elektronicznie, alternatywne źródła informacji będą zapewne wpływać na zwiększenie motywacji do uczenia się. Początkowo będzie się ona opierała zapewne na zainteresowaniu nowym sprzętem z czasem jednak, może wpłynąć na zmianę nastawienia do nauczanego przedmiotu. Z punktu widzenia ucznia, taka e-książka to z pewnością ciekawsza forma przekazu, pytanie tylko co na to nauczyciele? Jak odnajdą się w nowej sytuacji? Czy ich opór przed elektronicznymi nowinkami nie wpłynie negatywnie na uczniowską fascynację? Dyrektorzy zapewne zastanawiać się będą nad kosztami jakie wygeneruje stosowanie tego sprzętu, jego konserwacja itd. Mam jednak nadzieję, że mimo tego oporu, inicjatywa się powiedzie bo wydaje się odpowiadać oczekiwaniom e-pokolenia.
http://polskatimes.pl/fakty/edukacja/75456,podreczniki-w-domu-e-booki-w-szkolach,id,t.html







