inicio mail me! sindicaci;ón

Nowinki z Frankfurtu, nowa seria kalkulatorów z naturalnym zapisem

Dwa dni temu wróciłem z Frankfurtu. Odbywały się tam targi Paperworld oraz coroczne spotkanie CASIO w zakresie rynku kalkulatorów. Na targach miałem okazję pobawić się chwilę, nowym kalkulatorem z naturalnym zapisem, FX-86DE Plus.
Już od pewnego czasu na stronach firmy CASIO, można znaleźć informacje o nowych wersjach kalkulatorów znanej serii ES. Są to FX-991/570/95/350/85 i 82ES Plus. Nowością jest powrót modelu 95, który ma podstawowe funkcje kalkulatorów 82/85/350 ES a dodatkowo rozwiązuje równania i układy równań.
Jednak co oglądałem we Frankfurcie, to cos zupełnie innego. Kalkulator miał podstawowe funkcje naukowe, ale dodatkowo coś tak mało spotykanego jak dzielenie z resztą. Ta funkcja była obecna w bardzo starym kalkulatorze FX-65. Teraz najwyraźniej powraca, i słusznie. W modelu o dziwnej nazwie FX-86DE Plus, znalazłem jeszcze konwersję jednostek, stałe fizyczne, obliczenia na różnych systemach liczbowych (!) oraz pewną dziwną funkcję, której nie udało mi się rozszyfrować. To mały kwadracik z kreska na górze, dostępny na klawiszu z potęgowaniem. Wydawało mi się że służy to do wpisywania ułamków okresowych, ale albo nie umiałem tego poprawnie użyć, albo chodzi tu o coś zupełnie innego.
funkcja

Niewątpliwie kalkulator jest dość ciekawy. W chwili obecnej próbuję zdobyć więcej informacji na jego temat. Mam nadzieję że CASIO wprowadzi go na polski rynek.

FX-86DE.Plus

FX-95ES Plus

FX-991ES

olaw991 said,3 lutego 2009 @ 18:13

Jeśli chodzi o wizualny aspekt nowinek z Frankfurtu to podobają mi się te kalki… jeśli chodzi o ich możliwości to sama bym taki kalkulator chciała posiadać… w sumie ni po to żeby robił wszystko za mnie, ale sprawdzenie w błyskawiczny sposób swoich poczynań… hmmm… kuszące :)

P.S. jaki jest Frankfurt? ;)

Piotr Tomczak said,4 lutego 2009 @ 09:57

Wiadomość z ostatniej chwili, FX-86DE Plus to wersja limitowana, przeznaczona jedynie na rynek niemiecki :(. Może jak kiedyś w Polsce kalkulatory graficzne wejdą na maturę to casio też nas trochę dopieści …
Bardzo żałuję bo kalkulatorek wygląda bardzo ciekawie, aktualnie próbuję wyłudzić od mojej koleżanki z Hamburga jakąś sztukę … demonstracyjną.
Co do Frankfurtu, ładne niemieckie miasto, z imponującymi (to tam normalne) drogami. Nie miałem okazji go specjalnie zwiedzić, może za wyjątkiem widoku z samolotu :) bo od razu pojechaliśmy na obiad i spotkanie w hotelu (Hilton :) ) a później na spotkanie robocze dotyczące kalkulatorów.
Było rzeczowo aczkolwiek trochę nudno. Siedząc na formalnej kolacji w 90% męskim towarzystwie (Japończycy zdecydowanie preferują mężczyzn w biznesie) przypominałem sobie nasze konferencje nauczycielskie, z obowiązkową imprezą taneczną wieczorem, ech … co oni wiedzą o prawdziwych, merytorycznych kolacjach ;). Trzeba by ich kiedyś zabrać na małe przeszkolenie np. na konferencję krajową SNM.
Aczkolwiek Japończycy podobno uwielbiają karaoke, ale jakoś nie przenoszą tej tradycji na swoje europejskie spotkania.

Piotr Tomczak said,5 lutego 2009 @ 09:35

Moja koleżanka z Niemiec obiecała mi przysłać 1 szt. FX-86DE Plus. Yes, yes, yes!!! Może wreszcie rozpracuję tą funkcję “kwadracik z kreseczką”.
Nowa linia kalkulatorów FX-ES Plus miała wejść latem tego roku, ale ze względu na kryzys gospodarczy może się to przesunąć na kolejny rok.

olaw991 said,6 lutego 2009 @ 21:31

no widzisz czyli starania o wyłudzenie przyniosły pozytywne rezultaty… jak już wszystko rozpracujesz prosimy o spostrzeżenia i wnioski :)

a na inne kalkulatory myślę, że każdy chętnie poczeka…

RSS komentarzy · TrackBack

Odpowiedz