Walentynki
Kolejny dowód na totalną komercjalizację sięgającą nawet tak intymnych sfer życia jak nasze uczucia. Tandetne świecidełka w kształcie serduszek, poduszki z napisem I love You itd., kupujemy na tony i wręczamy ukochanym, którzy z poświęceniem godnym lepszej sprawy, przyjmują te potworne podarunki udając zadowolenie. Oczywiście stali bywalcy strony www.kalkulatory.pl mogliby w tym miejscu zapytać, a co to ma wspólnego z technologią? Ano właśnie ma i to zwłaszcza ostatnio, dość sporo. Co bardziej technicznie rozwinięci zakochani, wysyłają swoje miłosne wyznania drogą elektroniczną. Portale internetowe oferują kartki elektroniczne, wirtualne prezenty, romantyczne gadżety z dostawą do domu…i to wszystko za pośrednictwem komputera czy telefonów komórkowych. Tego dnia każdy nastolatek z wypiekami na twarzy odbiera pocztę z nadzieją, że dostanie maila lub smsa z dopiskiem „Zostań Moją Walentynką!”.
A zatem współczesna miłość bez technologii nie istnieje!! Pomimo całej szmirowatej oprawy tego święta, przyznać należy, że właśnie tego dnia w tym wyzutym z uczuć życiu, mamy szansę poczuć się wyjątkowo…I to właśnie dzięki technologii, nie musimy czekać, aż wycieńczony gołąb pocztowy przyniesie do nas skrawek papieru, który przed dostarczeniem może już ulec dezaktualizacji
Zatem pozostaje mi tylko pozdrowić Mojego Walentego :-) i zaprosić Was żebyście tą drogą zrobili to samo!!



