Dobiega końca kampania informacyjna MEN dotycząca Wdrażania podstawy programowej wychowania przedszkolnego oraz kształcenia ogólnego w poszczególnych typach szkół. Doradcy metodyczni i konsultanci ośrodków doskonalenia nauczycieli zostali zobligowani w ramach swoich obowiązków, do zorganizowania konferencji podsumowujących te zagadnienia (każdy z nas musi przeprowadzi ć minimum 10 rad pedagogicznych w swoim województwie w terminie do 20 czerwca). W ramach tych spotkań najwięcej emocji wśród nauczycieli wzbudzają kwestie dotyczące wyboru nowych podręczników. Zgodnie z Ustawą z dnia 19 marca 2009 r. o zmianie ustawy o systemie oświaty oraz o zmianie niektórych innych ustaw (Dz. U. z dnia 7 kwietnia 2009 r. Nr 56, poz. 458) na mocy Rozporządzenia Ministra Edukacji Narodowej w sprawie dopuszczania do użytku w szkole programów wychowania przedszkolnego i programów nauczania oraz dopuszczania do użytku szkolnego podręczników od 1 września 2009r., w klasie 1 szkoły podstawowej i klasie 1 gimnazjum obowiązują programy nauczania i podręczniki dostosowane do nowej podstawy programowej. Wykaz podręczników zgodnych z nową podstawą programową i dopuszczonych do użytku szkolnego znajduje się na stronie: www.reformaprogramowa.men.gov.pl/nowepodręczniki. Nauczyciel jest odpowiedzialny za: wybór programu nauczania oraz podręcznika. Dyrektor szkoły, po zasięgnięciu opinii rady pedagogicznej, dopuszcza do użytku w danej szkole zaproponowany przez nauczyciela program nauczania.(art. 22 a ustawy o systemie oświaty). Do dnia 15 czerwca dyrektor szkoły zobowiązany jest, podać do publicznej wiadomości zestaw podręczników, które będą obowiązywać od początku następnego roku szkolnego. (art. 22 a ustawy o systemie oświaty). I to właśnie momentu przedstawienia rodzicom zestawu obowiązujących podręczników, nauczyciele obawiają się najbardziej. Rodzice pierwszaków, głównie na poziomie gimnazjum, często zakładają, że ich pociechy odkupią książki od starszych kolegów, tymczasem to nie będzie możliwe. Biorąc pod uwagę wszechogarniający kryzys, prawdopodobnie ciężko będzie rodzicom zaakceptować taką sytuację. Nauczyciele jednak muszą mieć świadomość, że nie wolno im będzie od przyszłego roku uczyć w klasach pierwszych SP i G z podręczników bez numeru dopuszczenia świadczącego o zgodności z nową podstawą programową. A zatem szykuje się trudny moment pierwszej weryfikacji założeń teoretycznych i praktyki szkolnej.
Na marginesie dodam jeszcze, że na ostatnim spotkaniu jedna z nauczycielek – równocześnie mama przyszłorocznego ucznia klasy pierwszej gimnazjum, zapytała mnie ile będzie kosztowała taka „wyprawka dla pierwszaka” dostosowana do nowej podstawy programowej? Nie byłam w stanie odpowiedzieć na to pytanie, ale pomyślałam, że może dobrze byłoby zaproponować na tej stronie kalkulator, który pozwoli rodzicom przewidzieć wydatki na „zmodernizowaną wyprawkę dla pierwszaka”.








Chciałbym tylko zauwazyć, że wspomniane rozporządzenie w w sprawie dopuszczania do użytku w szkole programów wychowania
przedszkolnego i programów nauczania oraz dopuszczania do użytku
szkolnego podręczników jest w dalszym ciągy w sferze projektu. Najnowsza wersja jest datowana na 19 maja. Zatem nieznany jest jeszcze tryb dopuszczania programów do uzytku. Nie rozumiem również, jak odczytanie przygotowanej w MENie prezentacji mozna uznac za podsumowanie wrażania reformy. Wszak to zlepek wczesniejszych prezentacji!! A nauczyciele czekają na konkrety!