inicio mail me! sindicaci;ón

Kobietom wstęp wzbroniony?

Dygresji po III Forum Polskiego Towarzystwa Matematycznego ciąg dalszy. Mówię o sobie „matematyk niepraktykujący”. Mogę pochwalić się wykształceniem matematycznym ale od kilku lat nie prowadzę żadnych badań naukowych ani nie uczę w szkole. Nic zatem dziwnego, że na konferencji w Krakowie, najbardziej interesowały mnie referaty popularnonaukowe. Wspominane tu już wystąpienie Agnieszki Hermy było rzeczywiście wyjątkowe, nie tylko pod względem poruszanej tematyki, ale także dlatego, że była ona jedyną kobietą jaka poprowadziła wykład na tym spotkaniu.

Pamiętam też ciekawy referat o historii polskiej matematyki i fakt, że ujęto w nim tylko jedno kobiece nazwisko, pomijając np. Zofię Krygowską. Rozumiem, że kobiety w przeszłości miały utrudniony dostęp do wykształcenia i wiedzy, zatem i sukcesów w nauce mniej niż mężczyźni. Ale chyba w XX wieku coś się zmieniło.

Nie przypominam sobie, aby były obserwowane jakiekolwiek ogólne nierówności w rozłożeniu talentów matematycznych między dziewczynami i chłopcami. Najlepiej przekonać się o tym studiując listy laureatów konkursów matematycznych. Z tego co wiem, również frekwencja na studiach matematycznych, nie wskazuje aby istniały jakiekolwiek dysproporcje między płciami w zakresie zdolności matematycznych.
Sprawdziłem władze 11 największych polskich uniwersytetów.
•    W 2 przypadkach kobieta jest rektorem
•    W 6 innych kobieta zasiada we władzach uczelni (Prorektor)
Może nie są to wzorowe proporcje, ale też coś mówią.

W tej sytuacji, pojawienie się 1 kobiety na liście referatów, na spotkaniu ogólnopolskiego stowarzyszenia z 90-letnią tradycją i to praktycznie w najgorszym czasie (tuż przed zakończeniem forum), wydaje się czymś … dziwnym. Dodam, że obserwując uczestników Forum, można było raczej odnieść wrażenie, że to kobiet jest więcej.
Na pocieszenie mogę dodać, że wystąpienie Agnieszki było bardzo merytoryczne i wywołało dyskusję jak nie pojawiła się nawet po referacie wiceministra Zbigniewa Marciniaka. Honor został uratowany, ale na 100 rocznicę PTM, można by zażyczyć sobie ładniejszego rozwiązania tej kwestii.

PTM2009.kobieta

Odpowiedz