inicio mail me! sindicaci;ón

Wpisy z sierpień 26, 2009

Goodbye Mr Marciniak

Czy minister edukacji musi znać się na nauczaniu? Niekoniecznie, jego stanowisko ma raczej charakter managerski, musi być dobrym organizatorem. Przecież ani godziny nie spędza na prowadzeniu lekcji, nie zajmuje się też bezpośrednio programami nauczania, podręcznikami, itp. Od spraw merytorycznych ma swoich zastępców, którzy dostarczają mu fachowych opinii.
Czy wiceminister edukacji musi być specjalistą od nauczania? Nie jest to niezbędne, na swoim stanowisku i tak zajmuje się on głównie koordynacją pracy tej części ministerstwa, za którą odpowiada. Od spraw merytorycznych ma odpowiednie departamenty.
Czy dyrektor departamentu np. kształcenia ogólnego, musi być specjalistą od nauczania? Niekoniecznie, na swoim stanowisku …. ;)
Można mieć tylko nadzieję, że ten ciąg nie jest zbyt długi i w pewnym momencie, zaczyna się ciąg lepszych lub gorszych fachowców.
Z Ministerstwa Edukacji odchodzi wiceminister, profesor Zbigniew Marciniak. Mimo że słyszałem różne opinie na jego temat, ja osobiście darzyłem go (i jest tak nadal) sporym szacunkiem. Spośród całego kierownictwa MEN, ta osoba wydawała mi się zawsze najmniej uwikłana w rozgrywki polityczne i najbardziej merytorycznie skupiająca się na swojej pracy.
Nie mogę powiedzieć że całkowicie akceptuję to co robił. W zakresie najbardziej mnie interesującym (technologia informacyjna w nauczaniu matematyki) praktycznie za jego kadencji nie wydarzyło się nic. Zawsze kojarzył mi się on z dość konserwatywnym środowiskiem akademickim, mającym swoje twarde, odporne na zmieniającą się rzeczywistość przekonania, w szczególności dotyczące matematyki.
Słuchałem jednak jego kilku wystąpień, pierwszy raz 3 lata temu w Pucku, na konferencji dotyczącej nauczania matematyki na uczelniach technicznych, i zawsze wydawały mi się one niezwykle merytoryczne, przemyślane i pozbawione pustej retoryki.
Odejście Marciniaka z MEN, być może zakończyło szczególny okres w historii tej instytucji, gdy całe szefostwo (minister i dwoje wiceministrów), posiadało wykształcenie matematyczne. Czy nam, osobom związanym z Królową Nauk w tym kraju wyszło to na dobre? To już niech każdy sam oceni.

Na koniec mała anegdota, na początku lipca w Krakowie, odbyło się kolejne forum Polskiego Towarzystwa Matematycznego. Trzeciego dnia, na sesji popularno naukowej, miał swoje wystąpienie również prof. Marciniak. Po zakończeniu referatu, dotyczącego geometrii, przewidziano czas na pytania. Sesję prowadził Krzysztof Ciesielski.

K.C. Dziękujmy profesorowi Marciniakowi za interesujący wykład. Przed rozpoczęciem dyskusji, chciałbym wyraźnie zaznaczyć, że profesor przyjechał do nas wyłącznie jako matematyk a nie jako wiceminister. W tej sytuacji proszę o zadawanie pytań wyłącznie związanych z wystąpieniem.
………………………(cisza)
K.C. Hmmm, w takim razie przechodzimy do kolejnego referatu.

marciniak