<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><!-- generator="wordpress/2.3" -->
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	>
<channel>
	<title>Komentarze do wpisu: XXIII SDM wspólne obrady dydaktyków, matematyków i nauczycieli</title>
	<link>http://www.kalkulatory.pl/blog/2009/09/14/xxiii-sdm-wspolne-obrady-dydaktykow-matematykow-i-nauczycieli/</link>
	<description>Jeszcze jeden blog WordPress</description>
	<pubDate>Wed, 08 Feb 2012 21:34:07 +0000</pubDate>
	<generator>http://wordpress.org/?v=2.3</generator>
		<item>
		<title>Przez: casiokalk</title>
		<link>http://www.kalkulatory.pl/blog/2009/09/14/xxiii-sdm-wspolne-obrady-dydaktykow-matematykow-i-nauczycieli/#comment-499</link>
		<dc:creator>casiokalk</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 14 Sep 2009 07:19:00 +0000</pubDate>
		<guid>http://www.kalkulatory.pl/blog/2009/09/14/xxiii-sdm-wspolne-obrady-dydaktykow-matematykow-i-nauczycieli/#comment-499</guid>
		<description>To był mój 4 SDM. Pierwszy raz byłem we Wrocławiu w 2005 na łączonej sesji z Forum Polskiego Towarzystwa Matematycznego. Pamiętam że referaty z dydaktyki cieszyły się wyjątkową popularnością. Potem, nie wiedzieć czemu, drogi PTM i SDM rozeszły się. Wróciłem na SDM w 2007 (Bielsko-Biała) i od razu pożałowałem że zrobiłem sobie przerwę. Potem był Poronin w 2008 i wreszcie Poznań w tym roku. 
Organizatorom tegorocznego SDM, udało się zrobić coś bardzo ważnego, połączyć spotkanie naukowców i praktyków (nauczycieli). Dydaktyka matematyki jest chyba jedynym możliwym łącznikiem pomiędzy matematyką uniwersytecką i praktyką szkolną, zatem tylko ona może być pośrednikiem między tymi środowiskami. Mam nadzieję, podobnie jak Agnieszka, że to początek "nowej, świeckiej tradycji".
Na koniec dodam, że opinia Agnieszki o ostatnim spotkaniu SDM, ma szczególne znaczenie, bo była ona organizatorem 3 poprzednich spotkań, zatem doskonale zna ich charakter i ma w  swój ogromny wkład w rozwój SDM.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>To był mój 4 SDM. Pierwszy raz byłem we Wrocławiu w 2005 na łączonej sesji z Forum Polskiego Towarzystwa Matematycznego. Pamiętam że referaty z dydaktyki cieszyły się wyjątkową popularnością. Potem, nie wiedzieć czemu, drogi PTM i SDM rozeszły się. Wróciłem na SDM w 2007 (Bielsko-Biała) i od razu pożałowałem że zrobiłem sobie przerwę. Potem był Poronin w 2008 i wreszcie Poznań w tym roku.<br />
Organizatorom tegorocznego SDM, udało się zrobić coś bardzo ważnego, połączyć spotkanie naukowców i praktyków (nauczycieli). Dydaktyka matematyki jest chyba jedynym możliwym łącznikiem pomiędzy matematyką uniwersytecką i praktyką szkolną, zatem tylko ona może być pośrednikiem między tymi środowiskami. Mam nadzieję, podobnie jak Agnieszka, że to początek &#8220;nowej, świeckiej tradycji&#8221;.<br />
Na koniec dodam, że opinia Agnieszki o ostatnim spotkaniu SDM, ma szczególne znaczenie, bo była ona organizatorem 3 poprzednich spotkań, zatem doskonale zna ich charakter i ma w  swój ogromny wkład w rozwój SDM.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>

