inicio mail me! sindicaci;ón

Wieczór filmowy

Czy jestem w kinie? Nie, siedzę w domu. Czy oglądam film? Nie, mimo że co chwila zaglądam na YouTuba. Czekam do północy, aby zakończyć przyjmowanie filmów do konkursu i opublikować zgłoszone prace. Miałem ten wpis zrobić jutro, ale chyba już dziś wiem wszystko, co może być komentarzem do „Konkursu filmowego 2009”.
Najbardziej zaskoczyła mnie ilość filmów. Po doświadczeniach z ubiegłego roku, byłem przekonany, że tym razem dostaniemy 150-200 filmów. A tymczasem … 65. Właściwie mogło by się obyć bez Preselekcji ale nie będziemy już zmieniać zasad w trakcie gry. Dlaczego moje prognozy się nie sprawdziły? Dziś widzę kilka przyczyn:
a) Mniej czasu, rok temu czekaliśmy do listopada, teraz tylko do października. Teoretycznie konkurs zaczyna się w lipcu, ale chyba nikt nie robi filmów przed końcem wakacji
b) Konkurencja, gdy się zobaczy najlepsze filmy z 2008, od razu widać, że nie są to przypadkowe zgłoszenia. Widać wysoki warsztat pracy. Nie każdy czuje się na siłach, żeby podjąć taką rywalizację
c) Prawa autorskie, w tym roku postanowiliśmy bardziej dopilnować tej kwestii. Ale nie mieliśmy wyboru, YouTube chyba w ostatnich miesiącach też sprawniej się tym zajął. W części filmów natychmiast sygnalizował tego rodzaju problemy.
Czy to porażka? W żadnym wypadku. Z punktu widzenia firmy wszystko jest OK., bo oddźwięk PR w mediach był bardzo dobry. Nie zależy nam też na dużej liczbie filmów, ale raczej na wysokiej ich jakości tak, aby te kilkanaście najlepszych zyskało odpowiednio wysoką popularność na YouTube w najbliższych miesiącach. Zatem czas (i wyniki na YT) pokaże, czy konkurs rozwinął się w drugiej edycji.
Mieliśmy trochę problemów technicznych. Jest to dowód na to, że do konkursu dołączyła nowa grupa, w dużej części nie mająca wcześniej doświadczeń z YouTube.
Rok temu oglądałem wszystkie filmy na bieżąco, teraz znam tylko kilka pierwszych. Ze względów technicznych, starałem się nie przeglądać zgłaszanych prac. Zacznę to robić od jutra.
To na razie tyle, za ok. 30 min odblokuje filmy na YT i pójdę spokojnie spać. Myślę, że moje refleksje na tym się nie skończą.
P.S. Gdy to piszę , filmy jeszcze są nadsyłane

Odpowiedz