Przypadkowa zbieżność?
Wczoraj o godzinie 10:46 w Warszawie Piotr opublikował na blogu wpis dotyczący odnalezionego w piwnicy numeru NiMa, z sentymentem wspominając pierwsze z zamieszczanych w nim artykułów. Niemal równocześnie - w godzinach między 9:00 a 11:00 – na seminarium „Technologia Informacyjna w procesie nauczania i uczenia się matematyki” w Bielsku – Białej, rozpoczęliśmy dyskusję na temat zmiany profilu czasopisma NiM+TI.
Źródło: http://snm.edu.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=58
Można to uznać za przypadkową zbieżność myśli lub swoisty omen, sygnalizujący konieczność zmian. Okazuje się bowiem, że ukierunkowanie zawartości powyższego periodyku na tematykę z pogranicza badań dydaktycznych, nie wpłynęło na wzrost jego poczytności wśród nauczycieli. Hermetyczność języka zamieszczanych w nim artykułów i problematyka obfitująca w wyniki badań dydaktycznych, sprzyjać miały uznaniu tego czasopisma za „punktowane”, stanowiąc o jego istotnym znaczeniu dla rozwoju naukowego początkujących dydaktyków matematyki. Mimo usilnych starań, nie udało się jednak nadać mu rangi naukowej. Ogół starań podjętych w tym zakresie, przyćmił niestety oczekiwania docelowej grupy odbiorców wspomnianych w tytule periodyku. Nauczyciele zaczęli narzekać, że chcieliby móc za jego pośrednictwem rozwijać swój warsztat pracy, asymilując wprost przykłady dobrych praktyk dydaktycznych w nim publikowanych. Okazało się jednak, że z czasem tego rodzaju artykułów było w Nim+TI coraz mniej.Wobec tych problemów rozpoczęto prace nad zmianą profilu czasopisma. Poniżej zapisałam kilka roboczych propozycji dotyczących jego nowej formy i zawartości. Gorąco zachęcam do lektury, weryfikowania naszych pomysłów i formułowania swoich oczekiwań dotyczących zawartości nowego NiM+TI.Uczestnicy seminarium „Technologia Informacyjna w procesie nauczania i uczenia się matematyki” zaproponowali następujące rozwiązania:
- Podział treści periodyka na części dedykowane dla konkretnych poziomów edukacji (SP,G,PG) oraz zagadnienia z zakresu zastosowania TI w nauczaniu,
- W każdej części pojawiałyby się każdorazowo artykuły „z warsztatu nauczyciela” (przykłady dobrych praktyk lekcyjnych, sprawozdania z lekcji otwartych, ciekawe pomysły do wykorzystania) z odpowiednim komentarzem dydaktycznym sformułowanym przy współpracy z dydaktykami i metodykami,
- W każdym z działów pojawiałby się cyklicznie ciekawe propozycje wydawnictw (przykładowe sprawdziany, propozycje scenariuszy lekcji przedstawiane przez autorów podręczników, czy ciekawe pomoce naukowe z dydaktycznym odniesieniem możliwości ich wykorzystania).
To wstępne założenia. Co się z nimi ostatecznie stanie w praktyce, zależało będzie od chęci i zaangażowania redakcji i nauczycieli, potencjalnych autorów jego zawartości. Zatem zachęcam do pisania. Czekam na konstruktywne uwagi i pierwsze deklaracje autorów ![]()




