Czas biegnie nieubłaganie. W wielu liceach odtańczono już uroczystego poloneza, bezwzględnie przypominającego o ostatecznym odliczaniu dni do matury. Wszyscy uczniowie z niecierpliwością oczekują tego pierwszego, wielkiego balu. Dziewczyny w pięknych sukniach, niejednokrotnie pierwszy raz wkładają na nogi „szpilki”, chłopcy z dresów, wbijają się w „garniaki” i z przerażeniem myślą, jak przetrwać pierwsze takty, ćwiczonego od wielu dni, poloneza. Stres mija po odtańczeniu swojej roli z przedstawicielem grona pedagogicznego u boku, potem już tylko tańce, hulanki, swawole przy ulubionej muzyce. Ja osobiście chętnie uczestniczę w tych uroczystościach w przeciwieństwie do mojego męża, który nie uznaje muzyki popularnej nazywając ją: „zjawiskami dźwiękowymi z dalekiego pogranicza muzyki!!!”. Gasi mój entuzjazm przywołując czarne statystyki śmiertelnych ofiar hałasu w dyskotekach. Nie powiem, żeby to mnie szczególnie odstraszało, ale postanowiłam tym razem przyjrzeć się zjawisku hałasu by zobaczyć na co narażam swój organizm, biorąc udział w tak wyjątkowej imprezie.Okazuje się, że rozpiętość odczuć wrażeń dźwiękowych odbieranych przez człowieka jest bardzo szeroka. Od stanu ukojenia, relaksu do stanu agresji. Wielkością określającą wrażenia słuchowe jest poziom ciśnienia akustycznego (N) mierzony w układzie SI w belach (B), (powszechnie stosowany jest decybel dB; 1dB = 0,1 B):
• poziom N określa się wzorem:

gdzie:
A – wartość danej wielkości,
A0 – wzorcowa wartość wyznaczająca poziom odniesienia (poziom zerowy),
A0 = 10 ^(-12) W/m^2,
Można wyróżnić kilka obszarów słyszalności i tak :
0 - 30 dB - obszar ciszy
30 - 60 dB - obszar średni (przeciętny)
60 - 90 dB - obszar obciążeń
90 - 130 dB - obszar uszkodzeń.
Dla przykładu:
rozmowa ……………………………………… 20 dB
średni hałas w mieszkaniu ………….. 40 dB
odkurzacz.. …………………………………..72 dB
krzyki dzieci… ……………………………… 79 dB
radio, ruch w dużym mieście ……… 80 dB
szczekanie psa….. ………………………… 86 dB
dyskoteka… ………………………….. ……110 dB
samolot naddźwiękowy ……………… 130 dB
Źródło: www.google.pl
Z zaprezentowanych powyżej zestawień wynika, że uczestnicząc w studniówce, narażam się na uszkodzenia słuchu! Trudno, zaryzykuję. Zobaczyć moich uczniów w strojach galowych – BEZCENNE!!!




Człowiek dostał “od bogów”, wiele darów, jednym z nich jest taniec. Taki taniec. który jest w stanie wprowadzić umysł w stan swoistej ekstazy, porównywalnej jedynie z odurzeniem narkotykami lub doznaniami erotycznymi. Dlatego ludzie tańczyli od zawsze, i często wystarczał im do tego tylko “tępy” rytm kilku bębnów, lub “prymitywny” dźwięk innych prostych instrumentów.
Na imprezę, dyskotekę itd. idziemy właśnie po to aby tańczyć i odnaleźć ten niezwykły stan umysłu, a do tego najlepiej nadają się proste popularne dźwięki z “pogranicza muzyki”.
Jeżeli ktoś tego nie rozumie, nie słyszy, nie umie zsynchronizować swojego ciała z tym niezwykłym rytmem odurzającego tańca, to najwyraźniej został brutalnie potraktowany przez Opatrzność, która poskąpiła mu tego słodkiego daru. I tak jak praktycznie nie można wytłumaczyć człowiekowi, który stracił wzrok przed urodzeniem, czym są kolory, tak nie można sceptykowi wytłumaczyć czym jest taniec rozpalony prymitywnym, powtarzającym się rytmem, jeżeli on sam tego nie czuje.