inicio mail me! sindicaci;ón

Prosto z Frankfurtu - ale zrobiliśmy wrażenie

Wczoraj odbyła się coroczna konwencja kalkulatorowa firmy Casio. Gdy to piszę, leże sobie na hotelowym łóżku we Frankfurcie. Co ciekawego? Firma nadal nie zdecydowała się na wprowadzenie nowej serii popularnych kalkulatorów naukowych FX-ES z naturalnym zapisem. Aktualny produkt ma się niezwykle dobrze, zatem samuraje nie chcą rezygnować z takiej złotej kaczki. Europejska sprzedaż FX-ES uratowała ogólne wyniki w sprzedaż kalkulatorów naukowych w ubiegłym, kryzysowym roku i złagodziła znacznie, całościowe, spadkowe wyniki w całym segmencie kalkulatorów.
Drugą istotną informacją, jest stale rosnąca pozycja FX-9860. Mimo wycofania SLIMa :(, te kalkulatory to kolejna potężna broń Japończyków na światowych rynkach. Otrzymaliśmy „polecenie” aby wygrywać rynek z FX-9860, tam gdzie to jeszcze nie nastąpiło. Oczywiście nie można porównywać Polski, gdzie na maturze wolno używać tylko kalkulatorów kieszonkowych, z krajami Europy Zachodniej gdzie kalkulator graficzny jest standardem. Ale i tak uważam, że w naszym kraju FX-9860 ma się dobrze.
Najciekawszym jednak dla mnie elementem spotkania, była prezentacją naszych (polskich) działań na rynku edukacyjnym. Poproszono nas o jej zrobienie, bo edukacja była w tym roku głównym tematem konwencji, a nasze działania podobno są szczególnie interesujące.
Rzeczywiście, zrobiłem prezentację zupełnie w innym stylu niż pozostali prelegenci, i choć trochę bałem się takiego odejścia od biznesowych standardów, okazało się to strzałem w dziesiątkę. Pokaz, zaprezentowany przez mojego kierownika, rozbudził towarzystwo i dostaliśmy po jego zakończeniu a także w czasie wieczornej kolacji bardzo dużą ilość pochwał, zdecydowanie wykraczającą poza zwyczajowe „kadzenie”.
Chwaliliśmy się sponsorowaniem konkursów matematycznych, nauczycielami z którymi współpracujemy, naszym konkursem filmowym, darmowymi korepetycjami, gadżetami z nadrukiem „2+2#4”, no i przede wszystkim naszą stroną internetową kalkulatory.pl oraz blogiem. Ten ostatni, to podobno najnowsza sugestia europejskiej centrali Casio do lokalnych dystrybutorów, jeżeli chodzi o rozwijanie aktywności internetowej.
Najbardziej zapamiętałem moment, w którym na ekranie pojawiło się zdjęcie z konferencji w Radomiu, na którym był Kurt Klaner oraz większość naszego, polskiego „teacher network”. Przez salę, wypełnioną w 95% przez surowe, męskie spojrzenia, najczęściej japońskie i niemiecki, przebiegło charakterystyczne „hmmm…”, które nigdy później już się nie powtórzyło…
W tej sytuacji, gdy ktoś na kolacji pytał mnie, co jest kluczem do budowy dobrego zespołu nauczycieli, odpowiadałem bez wahania: profesjonalizm i urok osobisty osób, z którymi współpracujemy :)

Odpowiedz