inicio mail me! sindicaci;ón

Zapomniany bohater dnia dzisiejszego

Co za dzień, większość serwisów informacyjnych rozpoczyna się od matematyki, a dokładnie obowiązkowej matury z tego przedmiotu. Jak ja długo na to czekałem. Ale jest, wreszcie, Królowa Nauk. Brutalnie ale bezwzględnie, wyniesiona na piedestał chwały. Od dziś już każdy maturzysta musi się jej nisko pokłonić.
Czy jednak nie zapominamy komu to zawdzięczamy? Tak, to on. Minister Edukacji Narodowej, Roman Jacek Giertych, syn Macieja, rodem ze Śremu. W 2007 roku podpisał decyzję o powrocie obowiązkowej matematyki na maturę w 2010.
Czy doceniliśmy go? Wszak mógł się wycofać. Ale nie, on był twardy. Niczym Konrad Wallenrod, wdarł się na szyty władzy, by zrealizować ten wspaniały cel. Zapłacił za to wysoką cenę. Koniec kariery politycznej, zniszczenie macierzystej LPR i sojuszniczej Samoobrony. Rozkład koalicji i upadek wyborczy PiSu. Ale nic nie zdołało go powstrzymać…
Panie Romanie, dziękujemy!

Przypomnijmy sobie jeszcze w fotograficznym skrócie, te niezwykłe chwile:

rg15

rg35

rg25

gr45

olavillemo said,5 maja 2010 @ 14:43

My to znamy już kogoś ze Śremu…………….

Czytałyśmy ten tekst ze łzami w oczach.

Myślimy że takie całki to Roman jak Chuck Norris liczy w pamięci.

O&J :)

casiokalk said,6 maja 2010 @ 08:37

Śrem!!! No jasne, to jest klucz do zagadki. Tylko minister z tego miasta mógł podjąć taką decyzję. Chyba wiem kto był szarą eminencją całej akcji … ;)

olavillemo said,6 maja 2010 @ 10:12

a ha ha ha ha… no to może Pani Hall niech zacznie bać się o swój stołek, bo jak Śrem jest takim potężnym miejscem - posiada takie osobistości (czytaj nie Pan R tylko Pani B) - to ten stołek jest poważnie zagrożony…

RSS komentarzy

Odpowiedz