11 maja 1983 roku zdawałem egzamin dojrzałości z matematyki. To był pierwszy rok, kiedy przestała obowiązywać matematyka - można było zdawać pisemnie język obcy.
Miałem do wyboru trzy spośród pięciu zadań zamieszczonych poniżej.
Wybrałem zadania 1, 2 oraz 3.
Egzaminator w podsumowaniu napisał:
Zad. 1. rozwiązane prawidłowo
Zad. 2. rozwiązane poprawnie. Użycie opisu słownego (czasami z nieprecyzyjnym słownictwem) traktuję jako usterki
Zad. 3. rozwiązane prawidłowo, mimo zastosowania nieco zawiłej metody, logiczne i wykazujące duży stopień opanowania wiadomości.
Proponuję ocenę bardzo dobry.
Kiedy zobaczyłem w środę zadania zawarte w arkuszu egzaminacyjnym na poziomie podstawowym a po kilku godzinach również te z poziomu rozszerzonego, to od razu przyszedł mi do głowy pewien tekst. Szukałem go straszliwie długo w moich papierzyskach i oto on (pewnie znany wielu, bo i stary jak świat) ale w wersji angielskiej:
The Evolution of Math Teaching
1960s:
A peasant sells a bag of potatoes for $10. His costs amount to 4/5 of his selling price. What is his profit?
1970s:
A farmer sells a bag of potatoes for $10. His costs amount to 4/5 of his selling price, that is, $8. What is his profit?
1970s (new math):
A farmer exchanges a set P of potatoes with set M of money. The cardinality of the set M is equal to 10, and each element of M is worth $1. Draw ten big dots representing the elements of M. The set C of production costs is composed of two big dots less than the set M. Represent C as a subset of M and give the answer to the question: What is the cardinality of the set of profits?
1980s:
A farmer sells a bag of potatoes for $10. His production costs are $8, and his profit is $2. Underline the word “potatoes” and discuss with your classmates.
1990s:
A farmer sells a bag of potatoes for $10. His or her production costs are 0.80 of his or her revenue. On your calculator, graph revenue vs. costs. Run the POTATO program to determine the profit. Discuss the result with students in your group. Write a brief essay that analyzes this example in the real world of economics.
Dziś nasi (byli już) uczniowie dostali do rozwiązania zadania o poziomie trudności od klasy czwartej szkoły podstawowej wzwyż. Centralna Komisja Egzaminacyjna postąpiła słusznie wstrzymując się z opublikowaniem klucza - co rok w tym kluczu były różne błędy, które powodowały irytację środowiska i śmiech gawiedzi. Kilku zadaniom poświęcę osobne wpisy, bo zadania te są warte dokładnego omówienia.
Dziś kilka uwag ogólnych znalezionych w Internecie (pisownia oryginalna):
- Ta matura musiałabyć łatwa bo zdawali ją wszyscy w tym Ci nie koniecznie dobrzy z matmy.
- mój brat ma 13 lat i umie rozwiązać te zadania otwarte. czyli miałby prawie 50% … jeżeli ktoś kto pisał maturę nie zda jej to powinni go ukarać
- na maturze z polskiego trzeba trafic w czyjes mysli wiec ten caly egzamin nie jest adekwatny do naszej wiedzy z jezyka polskiego tak samo z matematyki usiadz na chwilke i pomysl czy kiedys w zyciu bedzie Ci potrzebny logarytm, ciąg geometryczny?
- ktoś tu napisał : czy w życiu będzie potrzebny logarytm, ciąg itp otóż nie będzie potrzebny i nie w tym celu uczycie się matmy, żeby to zrozumieć trzeba trochę tego życia przeżyć, teraz to w waszej świadomości jest tylko PRZYMUS nauki, nic więcej.. ale spoko, wyrasta się z tego
- Aby nie wyjść na głupa i pokazać ze matme można zdać to powymyślali banalne zadania
No właśnie.









Zawsze pisałam tu długie wywody.Dziś krótko odpowiem na tytułowe pytanie: PŁAKAĆ! Płakać nad bezsensem istnienia szkoły średniej w naszym kraju!
Przepracowałam 25 lat w liceum jako matematyk (liceum z górnej półki w naszym mieście). Dalej nie widzę sensu! Do emerytury planuję uczyć dzieci w podstawówce. Za kilka lat matura spadnie właśnie do takiego poziomu.