kto do liceum?
OKE w Poznaniu podaje wyniki matur w formie pliku pdf o objętości 96 stron, co doskonale utrudnia analizę tych danych. A są to dane niezmiernie interesujące i każdy gimnazjalista i jego rodzice powinni się z tymi danymi zapoznać.
Mnie fascynuje porównanie potencjału szkół podanych w tabeli. Popatrzmy na przykład na wyniki egzaminu z matematyki na poziomie podstawowym. Uczniowie zwycięskiego VIII LO zdobyli w sumie ponad 19445 punktów procentowych, a uczniowie ostatniej w rankingu szkoły nieco ponad 744. Z drugiej zaś strony, tabela wyników matury z języka angielskiego pokazuje, że druga tam Szkoła Baletowa ma “potencjał” 162 punktów procentowych, zaś uczniowie ostatniej szkoły w tym rankingu uzyskali ponad 322 punkty… Oczywiście celowo wybieram takie dane, żeby pokazać, że wybór najlepszej szkoły jest trudny i wymaga o wiele więcej parametrów niż tylko liczba uczniów i średnie wyniki z danych przedmiotów. Ale jednak wynik VIII LO z matematyki robi wrażenie.
Przy okazji rekrutacji do szkół ponadgimnazjalnych pojawia się pytanie: ile punktów wystarczy, aby zostać uczniem liceum? Okazuje się, że są miasta, gdzie wprowadzono limit punktów i poniżej tego limitu nie można przyjąć ucznia do żadnego liceum w mieście. Ponieważ w Poznaniu nie ma tego limitu, więc (teoretycznie) każdy gimnazjalista może próbować… W tym roku minimalna liczba wynosiła … 37 punktów na 200. 200 punktów otrzymuje w postępowaniu rekrutacyjnym laureat konkursu, więc realnie można powiedzieć, że bardzo dobre świadectwo, ale bez osiągnięć w konkursach, daje jakieś 160 punktów. 37 na 160… Wydaje się, że to strasznie mało (23%), ale w jednym z poprzednich wpisów pokazywałem wyniki rekrutacji na wyższe uczelnie, gdzie ten wynik daje bez problemu miejsce na wielu kierunkach studiów. W tym kontekście dziwi pomysł likwidacji najsłabszych liceów. Czy rzeczywiście osoba, która chce iść do liceum, ale nie dostaje się tam, bo ma za mało punktów, znajdzie dla siebie odpowiednią zawodówkę - tak z marszu i na szybko? Śmiem wątpić. Potrzebna jest już w gimnazjum “preorientacja zawodowa”. To skomplikowany problem. Nie chcę tutaj o tym pisać. Chcę wyraźnie powiedzieć, że zamiast likwidować licea, bo niż, bo słaby poziom, bo coś tam, należy zmiejszyć liczbą uczniów w klasie do rozsądnego poziomu 25. To nie jest prawda, że w “słabych” liceach uczą słabi nauczyciele! Nie marnujmy tego potencjału!
I, na zakończenie, wizyta w sklepie. Kupujemy mleko o smaku pistacjowym. Oto wybór:
Jedna butelka kosztuje 2 złote i 68 groszy, zaś dwie butelki kosztują 4 złote i 69 groszy, przy czym, jak widać na obrazku, drugą butelkę kupujemy (ze świadomością, że jest) o 50% taniej.
Zagadnienia wakacyjne:
1. Oblicz cenę butelki mleka w dwupaku.
2. Jak się ma ta znaleziona cena do ceny butelki (tego samego) mleka na zdjęciu 1?
3. Po co pisze się, ”drugie opakowanie 50% taniej”?
4. A można by napisać: “drugie opakowanie 90% taniej” przy tej samej cenie za dwupak?
5. A można napisać: “drugie opakowanie gratis!!!” ?




