W USA i Rumunii przeanalizowano skutki bezpłatnego przekazywania laptopów uczniom z biedniejszych rodzin. Okazało się, że w większości przypadków wyniki w nauce jakie osiągał uczeń pogorszyły się po otrzymaniu komputera. Uczniowie używali komputerów głównie do gier i mocno ograniczyli czas jaki poświęcali na odrabianie lekcji w domu. Na rezultaty nie trzeba było długo czekać.
Na facebooku (profil Stowarzyszenia Nauczycieli Matematyki) wywiązała się ciekawa dyskusja na ten temat, zapraszam.








Jak ja sie cieszę, że mój pierwszy komputer dostałem w czasach kiedy nie miałem praktycznie dostepu do gier… Jak dobrze, że był słaby i ciągle nawalał więc miałem okazje do prób samodzielnej naprawy, kombinowania i rozwinięcia umiejętności w tej dziedzinie… Jak dobrze, że pierwsze czasopisma jakie czytałem to były czasopisma komputerowe, a nie o grach…
Jedyn zdaniem wiele trzeba czynników tym bardziej teraz, aby pomyślec o innym zastosowaniu kompa niż gry gdy ktoś go otrzyma…