inicio mail me! sindicaci;ón

Wpisy z wrzesień, 2010

Netbook w szkole podstawowej

W ubiegłą sobotę w Bielsku–Białej odbyła sie VI Regionalna Konferencja Bielskiego Oddziału SNM pod hasłem “Matematyka na dobry początek roku szkolnego”. Zajęcia odbywały się w szkole podstawowej nr 24 im. Tadeusza Kościuszki w trzech sesjach do wyboru. Wśród proponowanej tematyki pojawiła się obowiązkowa matura z matematyki, Geogebra krok po kroku, tangram na zajęciach matematyki, czytanie ze zrozumieniem tekstów matematycznych, nauczanie z tablicą interaktywną, wykorzystanie komputerów osobistych na zajęciach lekcyjnych, orgiami oraz efektywne sposoby rozwiązywania zadań tekstowych. W ramach tej konferencji miałam ponownie okazję prezentować możliwości emulatora komputerowego ClassPada na  tablicy interaktywnej.Wyjątkowość tych zajęć polegała głównie na tym, że nauczyciele, którzy wybrali moje zajęcia, pracowali na nowiuteńkich netbookach.Szkoła pozyskała na nie fundusze europejskie i dzięki temu uczniowie klas 4-6 mogą na lekcjach korzystać z zasobów internetowych pod okiem nauczycieli.Jest to kolejna z inicjatyw technologicznych realizowanych w tej szkole. Warto tu przypomnieć, że w ubiegłym roku w tejże szkole  zainstalowana została pierwsza mobilna pracownia na Podbeskidziu, wyposażona w 23 Netbooki entete z przeznaczeniem do użytku w klasach I-III.Studenci Kolegium Nauczycielskiego w Bielsku – Białej odbywając praktyki  we wspomnianej szkole, mają okazję obserwować pracę uczniów z tymi narzędziami.  Sami również prowadzą zajęcia z wykorzystaniem netbooków w nauczaniu zintegrowanym. Z tych doświadczeń niezbicie wynika kilka wniosków. Nowoczesne technologie fascynują uczniów, przerażając nauczycieli, którzy nie zawsze czują się przygotowani do pracy z tym sprzętem. Ci znowu, którzy mają odpowiednie przygotowanie, potwierdzają, że efektywne nauczanie matematyki z wykorzystaniem TI wymaga poświęcenia wielu godzin na przygotowanie materiałów. Myśląc więc o powszechnym wykorzystaniu TI w nauczaniu, trzeba koniecznie wypracować cały pakiet materiałów dydaktycznych. Firmy handlujące sprzętem dla szkół powinny pamiętać o tym, że sama instrukcja obsługi narzędzia to dla nauczyciela za mało, jeśli chce zafascynować ucznia nauczanym przedmiotem. Zatem, aby pozyskać zainteresowanie nauczyciela danym środkiem dydaktycznym, trzeba mu koniecznie zaoferować „od zaraz” próbkę dobrych, gotowych materiałów dydaktycznych do bezpośredniego wykorzystania na lekcji oraz pakiet darmowych szkoleń technicznych, które zminimalizują jego obawy wobec stosowania tego rodzaju narzędzi na lekcji.

promocje

Jedna z większych polskich sieci sklepów ogłosiła weekendową promocję: wszystko bez podatku VAT. Promocja w praktyce wygląda tak, że w piątek (nocą?) podnosi się ceny towarów, które następnie oferuje się klientom po “promocyjnych” cenach. Prześledźmy ten zabieg na przykładzie pewnego telewizora. Cena w sklepie: 3980 zł w tym 22% VAT. W sobotę ten telewizor kosztował 4899 zł i sprzedawca zachęcał mnie do kupna stwierdzeniem, że teraz mogę kupić taniej bo bez VATu. To przecież najprawdziwsza prawda. W końcu 4899:1,22=4016 zł, czyli oszczędzę ponad 880 złotych. Z tym, że jednocześnie stracę 36 złotych (4016-3980). Zauważmy też, że 22% VAT w cenie 3980 to 717 złotych, więc faktycznie telewizor bez VATu kosztuje normalnie 3263 złote. Tak więc, zamiast promocyjnie kupić telewizor za 3263 złote, kupuję telewizor za 4016 zł i jeszcze mam wrażenie, że zaoszczędziłem 22% ceny telewizora - to się nazywa promocja !!!

Celowo napisałem 22% ceny telewizora, gdyż mam wrażenie, graniczące z pewnością, że kupujący nie rozumieją, co to znaczy, że kupują bez VATu. Pan, stojący obok mnie w sklepie, zapytał sprzedawcę “czyli odejmuję od tej ceny, co wisi na telewizorze, 22% - tak?”. Wprawdzie przy wejściu do sklepu umieszczono tabliczkę z napisem “dziś kupujemy bez VAT, czyli widoczne na etykietach ceny należy podzielić przez 1,22″ - co mnie mile zaskoczyło! - ale jednak nie sądzę, by wiele osób to czytało…

Teraz przyda się kalkulator. Niech towar kosztuje 1000 zł w tym 22% VAT. Oznacza to, że cenę netto towaru obliczymy dzieląc cenę brutto przez 1,22 - 1000:1,22=819,67.

Gdybyśmy chcieli od ceny brutto odjąć 22% ceny, to otrzymamy 1000-22%(1000)=780 złotych. Czyli mniej.

Ogólnie rzecz biorąc, jeżeli towar kosztuje x złotych, to bez VATu kosztuje 0,82x natomiast po odjęciu 22% z x dostajemy 0,78x. Różnica 0,04x działa na wyobraźnię klienta, gdyż sądzi, że zapłaci mniej :-)

Można też powiedzieć, że błąd bezwzględny tej kalkulacji jest równy 0,04x , zaś błąd względny wynosi (0,04x)/(0,82x)*100% czyli prawie 5%.

Im droższy towar kupujemy, tym większy błąd popełniamy i o to pewnie w tej sieci sklepów chodzi. Po ujrzeniu właściwej ceny w kasie nie będziemy przecież przyznawali się do własnych słabości…

Szkoła 2.0

Ruszyła kolejna akcja Centrum Edukacji Obywatelskiej  „Szkoła z klasą 2.0”, programu realizowanego w ramach prowadzonej od ośmiu lat akcji „Szkoła z klasą”.  W tym roku głównym celem organizatorów przedsięwzięcia jest wypracowanie zasad dotyczących korzystania z nowoczesnych technologii w nauczaniu.  Organizatorzy stawiają na realizowanie z uczniami projektów edukacyjnych  z wykorzystaniem TI. Uczestnicy mogą dyskutować na forum, prosić  o radę ekspertów czy korzystać z Biblioteki Internetowej Materiałów (BIM), gdzie zamieszczone zostały przykłady projektów i scenariuszy wykorzystujących nowe technologie oraz zadań rozwijających samodzielność i myślenie, katalog zrealizowanych projektów uczniowskich oraz zdjęcia, prezentacje i animacje edukacyjne. Na stronie programu dostępna jest też platforma blogów: „Szkoła z klasą 2.0 dla uczniów”, gdzie uczniowie mogą wziąć udział w dyskusji na temat kodeksu, komentować swoje doświadczenia związane z realizacją projektów i dzielić się swoimi pasjami rozwijając talenty literackie.

Specyfika tegorocznej edycji  skłoniła mnie do ponownego wzięcia  udziału w tym przedsięwzięciu. Po raz ostatni uczestniczyłam w nim w 2006 roku.

Na program składały się wówczas cztery części opatrzone hasłami:
• Nauczycielu, odejdź od tablicy,
• Nauczycielu, pracuj metodą projektów,
• Nauczycielu, oceniaj uczniów tak, by pomóc im się uczyć,
• Uczeń też człowiek.
Przystępując do tego projektu, głównie ze względu na realizację awansu zawodowego,  byłam pełna obaw zwłaszcza natury technicznej. Z Internetu korzystałam przede wszystkim w szkole. W domu mogłam funkcjonować w sieci wyłącznie wpinając do laptopa kabel telefoniczny, a kiedy już udało mi się w jakiś magiczny sposób zalogować i „wrzucić” kolejną część materiału, pół nocy nie spałam zastanawiając się jak w ostatecznej formie wyglądają na stronie. W szkole na przerwach poprawiałam „koszmarki” wyprodukowane w pośpiechu.  Co więcej  z uporem maniaka w każdym realizowanym zadaniu starałam się  przemycać treści dotyczące  wykorzystania kalkulatorów graficznych w nauczaniu matematyki, ale nikogo to specjalnie wtedy nie porwało. Tłumaczę sobie to jednak specyfiką tematyki  ówczesnej edycji, która  koncentrowała się na innych obszarach działalności nauczyciela.

W tegorocznej akcji każdy nauczyciel zrealizuje z grupą uczniów projekt lub cykl zajęć z wybranego przedmiotu, z wykorzystaniem wybranych narzędzi i programów. Może więc tym razem kalkulatory i ich komputerowe emulatory, wpiszą się  w przyjętą konwencję.

Źródło:http://www.ceo.org.pl/portal/szkolazklasa2zero

Konkursowe Pi-szaleństwo na facebooku

Posiadanie swojej strony na facebooku to już żaden wyczyn, ale brak takiej witryny to powód do zażenowania. Kalkulatory od jakiegoś też mają swoją stronę na FB. W ramach promocji profilu, rozpoczęliśmy w sierpniu cykl konkursów z liczbą Pi. Ten motyw wykorzystaliśmy już na tegorocznych T-Shirtach i plecakach, zatem decyzja o dalszym „wykorzystywaniu” Ludolfiny nie była trudna.
Na początku było dość prosto, jaka cyfra znajduje się na 8 miejscu po przecinku w rozwinięciu liczby Pi? Kto pierwszy ten lepszy, w nagrodę T-Shirt z motywem Pi. To trwało ok. 10 dni ale szybko nam się znudziło. 25 sierpnia zapytałem kiedy liczba Pi obchodzi swoje święto. Nagrodą był plecak. Trzeba było go wysłać do dwóch osób bo święta są dwa: 14 marca i 22 lipca.
Ale chyba wszystkich zaskoczyło pytanie jakie pojawiło się następnego dnia. Mam w biurze monetę 1 chiński yuan, kiedyś o tym pisałem na blogu. Symbol yuana to takie „Pi z kreską”. Pokazałem zdjęcie monety i zapytałem skąd pochodzi.
Kolejny cykl pytań dotyczył znalezienia kolejnych cyfr, gdy podana byłą następująca liczba: 7816406286. Internauci szybko znaleźli stronę na której znajduje się generator fragmentów Pi, zatem zbyt długo nie mogliśmy o to pytać. Kontekst matematyczny pytania dotyczący występowania w Pi dowolnego ciągu cyfr to oddzielny problem.
Aby całość nie kończyła się na wejściu na odpowiednią stronę i wygenerowaniu fragmentu Pi, zacząłem podawać np. fragment Pi^2 lub ciąg cyfr pobrany z rozwinięcia Pi ale zwiększony o 1.
1 września trochę zaszalałem: DPT22514-5H9MIN, o kogo lub o co chodzi?
Odpowiedzią był Daniel P. Tammem który wyrecytował 22514 cyfr rozwinięcia Pi i zajęło mu to 5 godzin i 9 minut. Prawidłowa odpowiedź pojawiła się po 6 minutach :(.
Kolejne pytanie: 0.5WINETOU1400SEQPOZIOMO=11. Tym razem chodziło mi o indyjskiego matematyka Madhavę, który ok. roku 1400 obliczył Pi z dokładnością do 11 miejsc po przecinku metodą ciągów nieskończonych. 46 minut
Ale dopiero 7 września udało mi się zamieścić coś, co zatrzymało internautów na kilkanaście godzin: ~~RLM35SŁAWA+WILK. To zadanie było rzeczywiście karkołomne. Następnego dnia rano dodaliśmy kalkulator do puli nagród i to chyba pomogło. Zainteresowanych odpowiedzią a także udziałem w konkursie zapraszam na stronę Kalkulatory na facebooku.

XXIV Szkoła Dydaktyki Matematyki

W dniach 3 - 5 września 2010 roku na Wydziale Matematyki, Informatyki i Ekonometrii Uniwersytetu Zielonogórskiego, odbyła się XXIV Szkoła Dydaktyki Matematyki. Hasło tegorocznej konferencji brzmiało „Nowoczesne nauczanie matematyki a nauczanie nowoczesnej matematyki” . W kolejnych referatach prezentowano koncepcje dostosowywania treści, metod, form i środków nauczania matematyki ukierunkowanych na praktyczne umiejętności uczniów, problemy, innowacje i perspektywy matematycznego kształcenia w XXI wieku oraz badania z dydaktyki matematyki z punktu widzenia ich znaczenia dla rozwoju teorii i doskonalenia praktyki.Analizując prezentowane w ramach tego spotkania, wyniki badań w kontekście zastosowania TI w nauczaniu i uczeniu się matematyki, jako jednego z aspektów tematu wiodącego tej konferencji, za najbardziej interesujące uznałabym wystąpienia:

• Jacka Bojarskiego, który w trakcie wykładu dokonał przeglądu oprogramowania wspomagającego obliczenia matematyczne oraz wspierającego przygotowanie materiałów dydaktycznych. Autor zaprezentował ciekawe rozwiązania techniczne, które łącząc wspomnianą grupę programów, prowadzą do automatyzacji procesu przygotowywania dokumentów;

• Jacka Stańdo, który dokonał przeglądu prowadzonych przez siebie od 10 lat projektów edukacyjnych, w których wzięło udział łącznie około 30 tysięcy uczniów. Prelegent przedstawił ponadto swoje doświadczenia w koordynowaniu pilotażowej e-matury z matematyki;
• Edyty Juskowiak, która przedstawiła wyniki analizy różnych sposobów rozwiązywania zadań matematycznych jakie pojawiły się w pracach studentów matematyki na specjalności nauczycielskiej  w trakcie prowadzonych tam badań. Prelegentka starała sie pokazać różnice w podejściu badanych do  rozwiązywania tychże zadań z wykorzystaniem emulatora kalkulatora graficznego;

• Bronisława Pabicha, który w pierwszym wkładzie przedstawił metody i wyniki wieloletnich badań nauczycieli z zakresu ich wyobraźni przestrzennej i umiejętności rozwiązywania nietypowych problemów geometrycznych metodami tradycyjnymi i z użyciem technologii komputerowych. W drugim wystąpieniu pokazał konstrukcje wykonane przez „dopasowanie”.

Ja w swoim wystąpieniu podjęłam próbę odpowiedzi na pytanie o to w jaki sposób i w jakim zakresie, możliwe jest wspieranie procesu kształtowania pojęć  matematycznych z zastosowaniem technologii informacyjnej, ze szczególnym uwzględnieniem możliwości ClassPada i tablicy interaktywnej.
Organizatorzy konferencji zadbali nie tylko o interesujące spotkania merytoryczne, ale również rozrywkowe. Po burzliwych obradach zostaliśmy zaproszeni do miejscowej winnicy oraz mini browaru.
Obawy  budzić może jedynie fakt, że frekwencja na tegorocznym spotkaniu była niższa niż w latach ubiegłych. Przyczyny takiego stanu rzeczy jest kilka, za jedną z nich można uznać między innymi rosnącą liczbę konferencji,  których swoistą kumulację odczuwamy  zwłaszcza na początku roku szkolnego. Innym czynnikiem decydującym w tym względzie jest cena konferencji oraz fakt, że obserwuje się mniejsze zainteresowanie ze strony nauczycieli. Planując kolejną XXV Szkołę Dydaktyki Matematyki, trzeba wziąć pod uwagę uczestnictwo nauczycieli w tym przedsięwzięciu i komponując program spotkania uwzględnić fakt, że będą oni poszukiwać wśród wystąpień referatów dotyczących nowych, efektywnych rozwiązań dydaktycznych, których skuteczność potwierdziłyby wcześniej prowadzone w tym zakresie badania naukowe.

Konferencja GeoGebry – triumf społecznej inicjatywy nad komercją

18 września w Szkole Wyższej Psychologii Społecznej w Warszawie odbędzie się I Ogólnopolska Konferencja GeoGebry
Geometria jest szczególnie lubiana przez informatykę. Znam co najmniej trzy bardzo dobre i na dodatek darmowe programy wspomagające nauczanie tego przedmiotu: C.a.R. GeoNext, GeoGebra. Szczególnie ten ostatni jest w chwili obecnej niezwykle popularny wśród nauczycieli matematyki.
Zajęcia z GeoGebry można było spotkać na dwóch konferencjach związanych z technologią w nauczaniu jakie odbyły się w sierpniu: MathPad w Toruniu i MiK w Czudcu k. Rzeszowa.
Ale najwyraźniej GeoGebra ma większe ambicje i chce zainicjować spotkanie poświęcone wyłącznie temu programowi. Za wszystkim stoi Warszawskie Centrum GeoGebry przy SPIK/SWPS. Konferencja ma swoją stronę na facebooku. Z informacji jakie się tam ukazały, wynika że konferencja ma szansę pobić pod względem frekwencji sierpniowe spotkanie grupy MiK w Czudcu na którym pojawiło się ponad 100 osób. Życzę powodzenia, taką rywalizację szczególnie lubię :). Na koniec dodam że spotkanie jest bezpłatne.
Strona internetowa konferencji: http://sites.google.com/site/konferencjageogebry2010/home

do boju!

Nowy rok szkolny przywitałem podwyżką mojej pensji zasadniczej: na konto wpłynęło o 97 zł więcej niż w sierpniu. Wypada skonfrontować tę liczbę z odpowiednimi danymi przeczytanymi w prasie: “Wysokość minimalnego wynagrodzenia zasadniczego nauczycieli, w zależności od ich stopnia awansu zawodowego, wzrośnie o od 133 zł do 182 zł brutto.”

Wczoraj obejrzałem w lokalnej telewizji panią z Kuratorium, która opowiadała o zmianach w kalendarzu roku szkolnego, o dodatkowych dniach wolnych od zajęć, jednym słowem o tym wszystkim, o czym pisałem w poprzednim wpisie. Dziś trąbią o tym już wszystkie media. Wszystko pięknie, ale… No, właśnie. Na stronie Ministerstwa Edukacji Narodowej czytamy: “Ministerstwo Edukacji Narodowej informuje, że w Biuletynie Informacji Publicznej zamieszczony został projekt nowelizacji rozporządzenia w sprawie organizacji roku szkolnego. Projekt będzie podlegał dalszym pracom legislacyjnym. Po ich zakończeniu, w BIP zamieszczona zostanie jego aktualna wersja.”

A teraz czas na  dwa proste pytania:

1. Jak wygląda organizacja roku szkolnego w świetle OBOWIĄZUJĄCYCH przepisów?

2. Jakie dane podawali nauczycielom dyrektorzy na wczorajszych radach pedagogicznych?

Polska to jest taki kraj, w którym przepisy nie są do niczego potrzebne. Lubię oglądać program “Uwaga, pirat!”. Tam policja łapie kierowcę sunącego setką przez obszar zabudowany. Kierowca tłumaczy się tak: jak tylko minąłem ten znak informujący o obszarze zabudowanym, to rozpocząłem hamowanie, o co wam chodzi? Albo policja łapie kierowcę, który przejechał skrzyżowanie na czerwonym świetle. Kierowca: to nie było czerwone, ja wjechałem na późnym żółtym. A ilu kierowców rozmawia w czasie jazdy przez telefon? To jakaś epidemia! Pogarda i lekceważenie prawa.

Ale czy takim lekceważeniem nie popisuje się też MEN? Co za problem - podpisze się to rozporządzenie gdzieś w połowie września i o co chodzi?

Jedno mnie jednak ciekawi. Skoro projekt będzie podlegał dalszym pracom legislacyjnym, to skąd wiadomo już teraz, jak wyglądać będzie jego ostateczna wersja???