inicio mail me! sindicaci;ón

CASIO pan-European Conference

Wspomniany w tytule kongres jest międzynarodowym forum wymiany doświadczeń nauczycieli matematyki, którzy swój warsztat pracy wspomagają zastosowaniem nowoczesnej technologii, ze wskazaniem na wykorzystanie produktów firmy CASIO. W maju 2008 roku, uczestniczyłam w takim spotkaniu  w Barcelonie reprezentując Polskę razem z Janiną Dudą.

W trakcie wykładów i podczas pracy w grupach warsztatowych, miałyśmy okazję porównać nasze osiągnięcia z wynikami badań nauczycieli z  Norwegii, Finlandii, Niemiec, Węgier, Czech, Austrii czy Rosji. Okazało się, że na tle tych krajów,  wyniki badań i wdrażane przez nas rozwiązania dydaktyczne, zyskały duże uznanie. Pokłosiem naszych wystąpień, było między innymi nawiązanie kontaktów z Profesorem Bjoernem, który postanowił nas odwiedzić, żeby zobaczyć „na żywo” jak pracuje się  z kalkulatorami graficznymi w polskiej szkole (o spotkaniu tym wspomniałam w poprzednim wpisie).

Podsumowując nasz udział w konferencji i zestawiając go z opiniami po wizycie Norwegów w Polsce, stwierdzam, głównie w oparciu o  opinie jakie usłyszałam od uczestników spotkania w kontekście naszej działalności, że pomimo, iż nauczanie matematyki z kalkulatorem graficznym, nie jest w Polsce powszechne, to próby jakie się w tym zakresie podejmuje, śmiało konkurować mogą z osiągnięciami krajów, dla których stosowanie tych narzędzi jest czymś zupełnie powszechnym. Okazało się ponadto, że problem braku regulacji prawnych w zakresie stosowania tego rodzaju narzędzi na egzaminach zewnętrznych, jest problemem wielu krajów, z których pochodzili uczestnicy tego spotkania. Uczestnicy kongresu CASIO pan-European Conference  podjęli w  trakcie obrad inicjatywę wspólnego działania na rzecz wypracowania regulacji prawnych w tym zakresie. Obecnie trwają prace nad zbieraniem materiałów z krajów, w których stosowanie tych narzędzi jest dopuszczalne na egzaminie zewnętrznymi i ich adaptacją do warunków poszczególnych państw, który chciałyby ten system egzaminacyjny u siebie wprowadzić.

Mam nadzieję, że uda nam się tą ideę upowszechnić  w polskiej szkole!

Film z CASIO czy bez?

W regulaminie konkursu filmowego, zawarta jest informacja,  że zadaniem konkursu jest promowanie marki CASIO. Jest to oczywiste, nie organizujemy tego wszystkiego dla idei ale dla osiągnięcia określonych celów marketingowych.

Nie ma to jednak żadnego wpływu na treść filmów. Nadesłane prace powinny być reklamą/promocją matematyki. Jeżeli ktokolwiek doda tam coś o CASIO, to jego sprawa. Jury nie będzie sie kierować przy ocenie, ewentualną reklamą firmy, a jedynie jakościa filmu, pomysłem, i tym w jaki sposób promuje on matematykę.

Nasz zysk to przede wszystkim reklama strony www i rozgłos jaki może nam przynieść konkurs. Ta forma promocji nie jest standardową reklamą ale raczej formą PR. Jednak zdecydowaliśmy się na takie rozwiązanie licząc, że w ostatecznym rozrachunku konkurs przyniesie korzyści także firmie CASIO.

Można jeszcze dodać, że sama promocja matematyki jest dla nas również interesująca. W końcu jesteśmy producentem pomocy dydaktycznych wspomagających nauczanie tego przedmiotu. Zatem jest oczywiste że w naszym interesie leży jak największa popularnośc matematyki w społeczeństwie i wśród młodzieży.

gadał dziad do Marian(a)…

W 2003 roku brałem udział w konferencji w Brnie. Tam kupiłem ClassPada300 po konkurencyjnej cenie :-)
W przerwach między warsztatami oglądałem książki dotyczące obsługi i wykorzystania kalkulatorów graficznych. Zajrzałem do jednej z nich, autorstwa Barry’ego Kissane’a. Pisał, że na CFX nie da się wpisać funkcji zdefiniowanej na przedziałach. To tak fajnie brzmi po angielsku: piecewise functions. Na przykład f(x) = 1 dla x<0 i cos(x) dla x>0. Kiedy na swoich warsztatach zauważyłem Barry’ego, powiedziałem, że się myli i pokazałem, jak wpisać taką funkcję do kalkulatora, aby potem można było ją narysować itd itp. Jedna z pań wydawała się zachwycona moim pokazem klawiszologii i powiedziała mi, że moje warsztaty były bardzo fajne i że ma na imię Marian i że nie wiedziała, że tak można wpisać te funkcje i w ogóle. Minęło czasu mało wiele, jak by powiedział Szewczyk Dratewka, i na moim biurku czerwieni się książka: Barry Kissane, Marian Kemp; Maths with a graphics calculator: Casio fx-9860G AU, rocznik 2006. Super książka! Przydałaby się u nas, ehhh. Na stronie 42 mamy podrozdział: Piecewise functions, w którym czytam, co następuje: Funkcje zdefiniowane na przedziałach trzeba rysować po kolei na każdym przedziale osobno. Hmmmm, Marian ma słabą pamięć czy mój angielski dla Australijczyków jest mało zrozumiały?

piecewise function  

« wstecz