14 października 2008 @ 21:55 · Kategoria Agnieszka Herma
Przygotowując zajęcia warsztatowe z zakresu zastosowania kalkulatorów graficznych w nauczaniu matematyki, staram się zawsze zachować „zdrowe proporcje” pomiędzy liczbą proponowanych do rozwiązania zadań, a liczbą nowych opcji kalkulatora, z jakimi chciałabym zapoznać uczestników spotkania. Odpowiednie skomponowanie takiej „partii materiału” użytecznej w szkole, a zarazem łatwej do odtworzenia i samodzielnego przeprowadzenia przez początkującego nauczyciela, jest niezwykle trudne. Trzeba uważać aby nie obrazić słuchacza zbyt banalnie postawionym problemem matematycznym lub nie zlekceważyć go zbyt skromnymi uwagami technicznymi. Okazuje się bowiem, że techniczne problemy nauczycieli, pierwszy raz pracujących z tym sprzętem, nie są tożsame z problemami młodzieży rozwiązującej analogiczne zadania. Dla tej drugiej grupy interesujący jest wyłącznie dobrze postawiony matematyczny problem, bo opanowanie narzędzia, to dla nich zazwyczaj kwestia zaledwie kilku chwil samodzielnej pracy. Nauczyciela trzeba jednak przygotować inaczej. On musi mieć zabezpieczenie na wypadek ewentualnej inwencji twórczej swojego podopiecznego. Trzeba go wyczulić na możliwe błędy techniczne, których uczniowie dopuszczają się w trakcie pracy nad zadaniami. Trzeba mu też uświadomić możliwe zagrożenia wynikające z technicznych ograniczeń sprzętu i choć czasem wyglądać to może na „klawiszologię stosowaną” i wydaje się zbędne, to daje początkującemu nauczycielowi poczucie większej swobody i panowania nad pracą uczniów.
13 października 2008 @ 19:12 · Kategoria Krzysztof Nowakowski
W klasie pierwszej szkoły ponadgimnazjalnej dodano temat: pierwiastki nieparzystego stopnia z liczb ujemnych. Kalkulatory zupełnie nie radzą sobie z tym zagadnieniem.

Jak widać na powyższych zrzutach ekranów kalkulatorów, choć liczby minus 8 nie wolno podnosić do ułamkowej potęgi, to zamiast sygnalizacji o błędzie, otrzymaliśmy jakiś wynik.Mam w domu kilka kalkulatorów naukowych i graficznych i żaden nie widzi różnicy między pierwiastkowaniem liczb dodatnich a pierwiastkowaniem liczb ujemnych. Trzeba ten błąd szybko naprawić!
Kalkulatory graficzne mają dziwne problemy z analizą danych statystycznych. Weźmy dla przykładu tabelę złożoną z dwóch kolumn. W pierwszej kolumnie wpisałem liczby 1, 2 i 3, zaś w drugiej częstość ich występowania, odpowiednio, 0, 5 i 0.

Kalkulator tak “widzi” te dane:

W moim przekonaniu minX powinno być równe 2, podobnie zresztą jak i maxX !
Moi uczniowie pisali pracę klasową z elementów statystyki z użyciem kalkulatorów graficznych i sami zwrócili mi uwagę, że coś tu nie gra…
6 maja 2008 @ 12:36 · Kategoria Krzysztof Nowakowski
Kiedyś napisałem, że komputery i kalkulatory spotkają się - swoimi gabarytami. No i muszę przyznać, że ta próba mi się podoba. Kalkulator leży na biurku, a ekran jest dobrze widoczny, nie muszę stale wiercić się na krześle, żeby zobaczyć, co wstukałem… Podświetlenie ekranu to kapitalny pomysł, koniec z wytrzeszczaniem oczu! Wydaje się, że możliwość podłączenia sprzętu do projektora to kolejny dobry pomysł - niestety, choć mam w szkole 4 w miarę nowe projektory, to do żadnego nie mogę podłączyć Slima, po prostu nie mają odpowiedniego wejścia USB. Hmmm, mam przeczucie, że jak w szkołach pojawią się odpowiednie projektory, to po Slimie nie będzie już śladu… trochę szkoda. Dobrze, że CASIO w swoich modelach wprowadziło możliwości, jakie dawały TEXASy: definiowanie w menu GRAPH funkcji Y2 za pomocą Y1 (na przykład Y1 = sinx, Y2=2Y1-3) pozwala doskonale wykorzystać ten sprzęt na lekcjach o przekształceniach wykresów funkcji.
Jednak to, co mi się najbardziej w Slimie podoba, to jego… masa. Dźwiganie 30 CFXów na lekcje to makabra, a Slim jest leciutki i zajmuje mało miejsca.