30 czerwca 2011 @ 20:00 · Kategoria Piotr Tomczak
Dziś Janina Duda, którą mam przyjemność znać od kliku lat, obroniła na Uniwersytecie Pedagogicznym w Krakowie, pracę doktorską dotyczącą stosowania kalkulatorów graficznych w nauczaniu matematyki. Jest to już trzecia tego typu praca w naszym kraju, ale pierwsza dotycząca pracy z uczniem zdolnym i co mnie najbardziej cieszy, pierwsza w której badania były wykonywane a sprzęcie Casio.
Słuchałem dziś z dużą przyjemnością tej obrony a szczególnie podsumowania wygłoszonego przez doktorantkę. Zakres badań i ich analiza budziły duży szacunek. Pojawiały się głosy, że materiał jest bardzo dobrym punktem wyjścia do wielu innych badań. Nie jestem pracownikiem naukowym, zapewne nie umiem profesjonalnie ocenić tego rodzaju pracy, w tej sytuacji bardzo się cieszę że moje odczucia były zbieżne z głosami fachowców jakie pojawiały się w czasie dyskusji i prezentacji recenzji.
Muszę jednak powiedzieć, że wnioski nie były dla mnie zaskakujące. Kalkulator graficzny w bardzo dużym stopniu wpiera matematyczną twórczość zdolnego ucznia. Daje mu możliwość przeprowadzania skomplikowanych eksperymentów, obserwowania zależności, formułowania wniosków i pomaga w ich dowodzeniu. Zajmuję się tym sprzętem od 7 lat. Znam jego możliwości, prowadziłem lekcje z uczniami i szkolenia dla nauczycieli. Wiem od dawna że to wszystko prawda, widziałem to na własne oczy. Szkoda że czasami potrzebna jest kilkusetstronicowa praca doktorska aby kogoś przekonać o zaletach stosowania technologii informacyjnej w nauczaniu.
Na koniec kilka faktów technicznych. W badaniach Jasi jednym z problemów było rejestrowanie pracy ucznia. Papierowe notatki czy rejestracja rozmowy na dyktafonie rozwiązywały tylko częściowo ten problem. Aby móc zapisywać efekty pracy na kalkulatorze, przygotowaliśmy program, dzięki któremu możliwe było wykonywanie co jakiś czas zrzutów ekranów. Jednak dużo lepsze rezultaty dało zastosowanie programu Casio FX-9860 Manager. Jest to komputerowy emulator kalkulatora. Posiada on funkcję KeyLog która daje możliwość rejestracji każdego klawisza jaki zostanie przyciśnięty przez użytkownika a następnie odtworzenie całego procesu.


18 lutego 2011 @ 14:23 · Kategoria Piotr Tomczak
Lada moment zostanie uruchomiona specjalna aplikacja na facebooku, pozwalająca na przetestowanie swoich umiejętności matematycznych przed maturą. Aplikacja generuje codziennie jedno pytanie maturalne. Wszystkie zadania pochodzą ze znanej książki wydawnictwa „Aksjomat” z Torunia.
Zasady są proste.
Każdego dnia otrzymujemy jedno zadanie do rozwiązania i tak do maja. Program rejestruje naszą skuteczność, pozwala także opublikować wpis na swoim profilu. Osoby które dołączą do aplikacji w późniejszym terminie będą mogły rozwiązać także wcześniejsze zadania. Jeżeli ktoś będzie niezadowolony ze swojego wyniku, może zresetować całość i rozpocząć jeszcze raz od początku. Jednak takich resetowań może być tylko 3!
Ostatnia informacja, z aplikacji będą mogli korzystać tylko fani strony kalkulatory na facebooku.
Adres: http://apps.facebook.com/dzismatura/

12 października 2010 @ 23:31 · Kategoria Agnieszka Herma
W miniony weekend miałam okazję po raz trzeci uczestniczyć w międzynarodowym spotkaniu w ramach CASIO European Educational Conference. Tegoroczna konferencja odbyła się w Warszawie. Obrady uroczyście rozpoczął Kurt Klaner, który powitał wszystkich uczestników prezentując program konferencji.

W kolejnych referatach usłyszeliśmy:
G. Gjone, który zaprezentował raport z przebiegu pierwszego egzaminu zewnętrznego w Norwegii, na którym uczniowie mogli korzystać z dowolnego wsparcia technologicznego z wyłączeniem dostępu do Internetu i komunikacji między komputerami;
S. Biesheuvel z Holandii, prezentującego różnorodne przykłady wykorzystania kalkulatorów graficznych w nauczaniu;
D. Kadijevicha z Serbii, który przedstawił przykłady wykorzystania systemu CAS w nauczaniu matematyki w Australii;
T. Bebensee z Niemiec prezentującego nowości sprzętowe CASIO;
D. Vila, A. Carrillo, J. Baldrich, którzy podzielili się doświadczeniami z pracy na platformie e-learningowej za pośrednictwem, której przygotowywali nauczycieli matematyki, do nauczania z wykorzystaniem TI;
G.Glasa prezentującego zróżnicowaną sytuację technologicznego wspierania nauczania matematyki w poszczególnych landach Niemiec;
Po przerwie obiadowej rozpoczęliśmy pracę w grupach w celu wypracowania postulatów dotyczących efektywnego stosowania TI w nauczaniu na różnych poziomach.

Wnioski wypracowane w trakcie burzliwych dyskusji, zostaną już niebawem zebrane i opublikowane wraz z tekstami wygłoszonych referatów w formie materiałów pokonferencyjnych.
Na koniec dodam tylko, że z dużą satysfakcją obserwowałam, jak goście z Norwegii, Finlandii, Niemiec, Serbii, Włoch, Portugalii, Hiszpanii, Francji, Austrii, Belgii, Danii, Węgier, Holandii oraz Rosji z zainteresowaniem oglądali najpiękniejsze zakątki naszej stolicy i zachwycali się polską kuchnią.


Chciałabym z tego miejsca serdecznie podziękować Kurtowi Klanerowi oraz Piotrowi Tomczakowi za zaproszenie na tą konferencję, która była dla mnie niezwykle interesująca nie tylko ze względu na jej merytoryczny, ale również turystyczny wymiar.
25 listopada 2009 @ 13:37 · Kategoria Piotr Tomczak
Ostatnio zaszło trochę zmian w ofercie kalkulatorów graficznych Casio. Kilka modeli zostało wycofanych, kilka innych wprowadzono do oferty. A wygląda to następująco:
Żegnamy się z:
FX-7400G Plus, najtańszy kalkulator graficzny tej firmy. Możliwości nie za duże, ale cena była bardzo przystępna. Zostały ostatnie sztuki na magazynie, zapewne skończy się w grudniu.
FX-9750G Plus, zrobił karierę w ostatnim roku, Casio czyściło stoki i wyprzedało go w niskiej cenie. Ma możliwości prawie takie same jak CFX, zatem przy dużej różnicy w cenie, była to godna polecenia oferta.
CFX, magia kolorów :). Wprawdzie było ich tylko 3, ale i tak była to wyjątkowa funkcja na rynku, w tej kategorii produktów. Aktualnie zrezygnowano z kolorów na rzecz dobrej jakości ekranów monochromatycznych z podświetleniem. CFX-ów była cała seria, 9850, 9950, GB, GC z Plusem i bez. Stare wersje miały czarną obudowę, nowsze biało-niebieską. Te stare czarne, mające po 8-9 lat, można jeszcze spotkać w wielu szkołach. Radzą sobie całkiem nieźle pomimo licznych zmian w systemie oświaty
FX-9860G i GSD, w porównaniu z CFX lub FX-9750, to prawie dzieci. Funkcjonowały na rynku zaledwie 4 lata. Ale praktycznie nie znikają, bo na ich miejsce wprowadza się nową wersję.
SLIM, tego kalkulatora to ja chyba nigdy nie odżałuję. Wyjątkowo młody, ok. 2 lat na rynku. Niepowtarzalna, jedyna w swoim rodzaju „puderniczka”. Dlaczego został wycofany? Bo nie przypadł do gustu konserwatywnym nauczycielom z Europy Zachodniej. Należy tu podkreślić, że w tamtej części naszego kontynentu, zawód ten uprawiają częściej mężczyźni niż kobiety. W krajach takich jak Polska oraz inne kraje Europy Wschodniej (ale także Portugalia), SLIM cieszył się sporą popularnością. Szowinistycznym, męskim math-belfrom, mówimy zdecydowane NIE!
Co mamy?
FX-7400GII, następca modelu FX-7400G Plus. Bez poważnych zmian. Przynajmniej ja ich na razie nie dostrzegłem.
FX-9750GII, następca FX-9750G Plus i FX-9750GAPlus. Złącze USB, kilka dodatkowych funkcji w statystyce, szybszy od poprzednika. Ciekawe, że mój ma kolor granatowy a ten na stronie Casio biały (FX-9750GII) ale tam jest wersja na rynek amerykański a tam sporo rzeczy wygląda inaczej…
FX-9860GII i GIISD, aktualnie podstawowe kalkulatory graficzne Casio, kierowane do szkół. Cały czas największym osiągnięciem ostatnich lat, pozostają elektroniczne notatki e-Aktivity. Obydwa kalkulatory, wzorem SLIMa, posiadają podświetlany ekran.
FX-2.0 Plus Algebra, niezniszczalny dinozaur. Oferowany od wielu lat i nic nie wskazuje na to, żeby stracił na uznaniu wśród klientów. Dobrze funkcjonujące obliczenia symboliczne CAS, łatwy dostęp do poleceń, dzięki menu okienkowemu.
ClassPad, król ma się dobrze. Aktualnie mamy trzecią wersję, „330”. Nowatorski, dotykowy ekran ma się dobrze, wszyscy czekają tylko na wersję z podświetleniem.
13 października 2009 @ 22:31 · Kategoria Piotr Tomczak
Nie godzi się wybitnym ludziom trwonić czas na niewolnicza pracę, na obliczenia, które z zastosowaniem maszyn, mógłby wykonać ktokolwiek. Te słowa napisał Gottfried Wilhelm Leibniz w 1671 r.
Na początku 2007 r. firma casio ogłosiła, że w ciągu 50 lat sprzedała ponad miliard kalkulatorów. Informacja została wysłana do mediów i przez klika tygodni, koncentrowały się wokół niej nasze działania PR. Jednym z efektów tej akcji, była moja wizyta w radiu Bis, i krótki wywiad dotyczący historii maszyn liczących. Zmusiło mnie to do szybkiego przestudiowania tematu. Jednak informacje, jakie wtedy znalazłem, okazały się na tyle interesujące, że w ciągu kolejnych miesięcy, w wolnych chwilach, poszukiwałem nadal wiedzy na ten temat. Ostatecznie zrobiłem z tego mały wykład, który zaprezentowałem na kilku konferencjach i spotkaniach dla matematyków. Materiał rozrastał się, pewne fakty były weryfikowane i przedstawiane w nowym świetle. Jednak tydzień temu zmieniło się to …
Dość przypadkowo, trafiłem na książkę Roberta Ligonniera, Prehistoria i historia komputerów. Już po przeczytaniu kilkunastu stron, zrozumiałem, że mój dotychczasowy wykład, jest pełen błędów i luk, i właściwie, najlepiej byłoby ułożyć go od początku.
To właśnie w tej książce, znalazłem przedstawiony na wstępie cytat Leibniza, chociaż spotkałem się z nim już wcześniej.
Podobno przyznanie się do błędu, jest niczym innym jak tylko stwierdzeniem, że jesteśmy mądrzejsi niż poprzednio. W tej chwili to określenie bardzo mi się podoba :).
Na zdjęciu poniżej, pierwszy kalkulator graficzny (1986), casio FX-7400G.

3 lutego 2009 @ 13:21 · Kategoria Piotr Tomczak
Dwa dni temu wróciłem z Frankfurtu. Odbywały się tam targi Paperworld oraz coroczne spotkanie CASIO w zakresie rynku kalkulatorów. Na targach miałem okazję pobawić się chwilę, nowym kalkulatorem z naturalnym zapisem, FX-86DE Plus.
Już od pewnego czasu na stronach firmy CASIO, można znaleźć informacje o nowych wersjach kalkulatorów znanej serii ES. Są to FX-991/570/95/350/85 i 82ES Plus. Nowością jest powrót modelu 95, który ma podstawowe funkcje kalkulatorów 82/85/350 ES a dodatkowo rozwiązuje równania i układy równań.
Jednak co oglądałem we Frankfurcie, to cos zupełnie innego. Kalkulator miał podstawowe funkcje naukowe, ale dodatkowo coś tak mało spotykanego jak dzielenie z resztą. Ta funkcja była obecna w bardzo starym kalkulatorze FX-65. Teraz najwyraźniej powraca, i słusznie. W modelu o dziwnej nazwie FX-86DE Plus, znalazłem jeszcze konwersję jednostek, stałe fizyczne, obliczenia na różnych systemach liczbowych (!) oraz pewną dziwną funkcję, której nie udało mi się rozszyfrować. To mały kwadracik z kreska na górze, dostępny na klawiszu z potęgowaniem. Wydawało mi się że służy to do wpisywania ułamków okresowych, ale albo nie umiałem tego poprawnie użyć, albo chodzi tu o coś zupełnie innego.

Niewątpliwie kalkulator jest dość ciekawy. W chwili obecnej próbuję zdobyć więcej informacji na jego temat. Mam nadzieję że CASIO wprowadzi go na polski rynek.


9 grudnia 2008 @ 00:26 · Kategoria Agnieszka Herma
Analizując ogół projektowanych zmian w oświacie, można się pokusić o stwierdzenie, że niebawem czeka nas zalew multimedialnych pomocy naukowych. Wydawnictwa już szykują się do ataku na rynek, na który pod przykrywką programowego hasła edukacja nowoczesna, do obiegu wpuszczą interaktywne pomoce dydaktyczne różnej maści i jakości. Przerażeni nauczyciele czekają już bowiem na materiały, które wyręczą ich w realizacji założeń nowej podstawy programowej i samoistnie wpłyną na poprawę efektywności nauczania. Ich podopieczni zaś, sparaliżowani wizją obowiązkowej matury z matematyki, oczekiwać będą na cud samoopanowania materiału nauczania. A zatem wszystkim, wizjonerom, którzy maja jakiś pomysł na wspomaganie realizacji tych pobożnych życzeń, zapala się odtąd zielone światło do działania. Mam tylko nadzieję, że korzystając ze sprzyjającej sytuacji na rynku, nikt nie zapomni o istocie matematyki i nie dojdzie do przerostu formy nad treścią.
Myślę, że powinniśmy pomyśleć nad tym aby w końcu wykorzystać potencjał tkwiący w przeszkolonych dotąd nauczycielach

i rozpropagować idee zastosowania kalkulatorów w nauczaniu matematyki.

Zatem do roboty! Marnym pseudointeraktywnym propozycjom mówimy zdecydowane nie!!
6 grudnia 2008 @ 14:06 · Kategoria Piotr Tomczak
Dwa dni temu byłem na lekcji u Oli Wróblewskiej. Gimnazjum, powtórzenie wiadomości o trójkątach. Ola zdecydowała się wprowadzić drobne elementy pracy z kalkulatorem. Wybór padł na wpisywanie programów liczących określone wielkości typu; obwód, pole, itd. Uczniowie szybko wdrożyli się do „programowania” i większość z nich ukończyła program na swoim kalkulatorze, mimo że wcześniej tego nie robili, a na pracę z tym urządzeniem przewidziano 10 min. Pod koniec lekcji.
Pierwszy etap poległą na pokazaniu przykładowego, możliwie prostego programu.

Program oczywiście dodaje dwie liczby. Jest trywialny, ale pokazuje uczniowi jak proste może być jego edytowanie.
Kolejny krok, obwód trójkąta. Tu już Ola zapytała uczniów jakie modyfikacje należy zrobić. Odpowiedź padła prawie natychmiast

Niestety nie było już czasu na wprowadzanie kolejnych wzorów. Uczniowie zostali jedynie zapytani jak mógłby wyglądać program na pole trójkąta równobocznego i jego wysokość.
Na kolejnej lekcji, gdy pojawi się nowy wzór, moim zdaniem uczniowie będą w stanie stworzyć dla niego taka aplikację w ciągu 2-3 min.

Można to potraktować, jako urozmaicenie lekcji, pozwalające uczniowi lepiej zapamiętać nowy wzór. Inna korzyść, niektórzy uczniowie mogą zainteresować się tymi możliwościami kalkulatora i zacząć tworzyć samodzielnie bardziej skomplikowane programy.
Jednak moim zdaniem, szkolna matematyka powinna zainteresować się programowaniem i algorytmiką, jako niezwykle praktycznym zastosowaniem języka matematyki.
Zapewne podczas jednej lekcji, można by pokazać uczniom proste pętle typu „jeżeli … to” i zrobić kilka ćwiczeń z ich stosowania. Szkolna matematyka jest po brzegi przepełniona takim rozumowaniem (definicje, twierdzenia, wzory, itd.), dlaczego zatem nie skorzystać z okazji aby zastosować to w bliższej dla ucznia praktyce? Kalkulatory graficzne znakomicie się do tego nadają, ich język programowania jest niezwykle prosty i łatwy do przyswojenia.
Niestety, dopóki takie umiejętności nie zostaną wyraźnie wpisane w podstawę programową oraz egzekwowane na egzaminach, nauczyciele będą mogli realizować je jedynie jako ciekawostki i urozmaicenie lekcji. XXI wiek …

20 listopada 2008 @ 09:37 · Kategoria Piotr Tomczak
Przedstawiam kilka nieoficjalnych pomysłów CASIO na kalkulator. Ciąg dalszy kolorowego szaleństwa. Po serii 3 kolorowych kalkulatorów JW-200TV i ich kieszonkowych odpowiedników SL-1100TV oraz po ostatnim debiucie ekskluzywnych RT-7000, najwyraźniej czas aby magia kolorów dotknęła także liczydełka z niższej półki cenowej. Jak to ostatecznie będzie wyglądało, trudno powiedzieć, ale kierunek wydaje się słuszny. Zdjęcia niestety nie są najwyższej jakości, ale jak na nieoficjalny przeciek chyba wystarczą;)
Mała, otwierana … puderniczka?

Małe co nieco na biurku …


Większe co nieco na biurku …



I jeszcze małe co nieco w kieszeni …

29 października 2008 @ 19:41 · Kategoria Agnieszka Herma
Wspomniany w tytule kongres jest międzynarodowym forum wymiany doświadczeń nauczycieli matematyki, którzy swój warsztat pracy wspomagają zastosowaniem nowoczesnej technologii, ze wskazaniem na wykorzystanie produktów firmy CASIO. W maju 2008 roku, uczestniczyłam w takim spotkaniu w Barcelonie reprezentując Polskę razem z Janiną Dudą.
W trakcie wykładów i podczas pracy w grupach warsztatowych, miałyśmy okazję porównać nasze osiągnięcia z wynikami badań nauczycieli z Norwe
gii, Finlandii, Niemiec, Węgier, Czech, Austrii czy Rosji. Okazało się, że na tle tych krajów, wyniki badań i wdrażane przez nas rozwiązania dydaktyczne, zyskały duże uznanie. Pokłosiem naszych wystąpień, było między innymi nawiązanie kontaktów z Profesorem Bjoernem, który postanowił nas odwiedzić, żeby zobaczyć „na żywo” jak pracuje się z kalkulatorami graficznymi w polskiej szkole (o spotkaniu tym wspomniałam w poprzednim wpisie).
Podsumowując nasz udział w konferencji i zestawiając go z opiniami po wizycie Norwegów w Polsce, stwierdzam, głównie w oparciu o opinie jakie usłyszałam od uczestników spotkania w kontekście naszej działalności, że pomimo, iż nauczanie matematyki z kalkulatorem graficznym, nie jest w Polsce powszechne, to próby jakie się w tym zakresie podejmuje, śmiało konkurować mogą z osiągnięciami krajów, dla których stosowanie tych narzędzi jest czymś zupełnie powszechnym. Okazało się ponadto, że problem braku regulacji prawnych w zakresie stosowania tego rodzaju narzędzi na egzaminach zewnętrznych, jest problemem wielu krajów, z których pochodzili uczestnicy tego spotkania. Uczestnicy kongresu CASIO pan-European Conference podjęli w trakcie obrad inicjatywę wspólnego działania na rzecz wypracowania regulacji prawnych w tym zakresie. Obecnie trwają prace nad zbieraniem materiałów z krajów, w których stosowanie tych narzędzi jest dopuszczalne na egzaminie zewnętrznymi i ich adaptacją do warunków poszczególnych państw, który chciałyby ten system egzaminacyjny u siebie wprowadzić.
Mam nadzieję, że uda nam się tą ideę upowszechnić w polskiej szkole!
dalejh »